Sport.pl

Włókniarz poczuł się, jak w domu, ale to "myszki pożarły lwa" [ZDJĘCIA Z MECZU]

- Przed meczem, po oględzinach toru myślałem, że jesteśmy w domu, a niestety to myszki pożarły lwa - powiedział Lech Kędziora, trener żużlowców Włókniarza Częstochowa. W roli "pożerających" wystąpili zawodnicy Ekantor.pl Falubazu, którzy wygrali na własnym torze 53:37.

Szkoleniowiec gości z pewnością sądził, że nawierzchnia zielonogórskiego toru będzie bardziej sprzyjać jego zawodnikom. Niektórzy z nich nawet całkiem dobrze sobie radzili. – Walczyliśmy, ale mieliśmy w zasadzie dwóch i pół zawodnika – mówił Lech Kędziora. – Szyki pokrzyżował nam też wypadek Andreasa Jonssona [Szwed upadł w trzecim wyścigu i z kontuzją barku został odwieziony do szpitala – red.]. Ale na tak trudnym terenie, w meczu z tak dobrą drużyną, nie było źle.

RELACJA Z MECZU EKANTOR.PL FALUBAZ ZIELONA GÓRA - WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA

Najlepszym zawodnikiem zielonogórskiej drużyny był Jarosław Hampel, zdobywca 12 punktów. – Mecz kontrolowaliśmy od początku. Oczywiście zgadzam się z tym, że brak Andreasa Jonssona zmniejszył moc zespołu z Częstochowy – powiedział „Mały”. – Uważam, że Włókniarz to dobra drużyna, ma niezłych zawodników. Jednak mecz szedł po naszej myśli od początku do końca.

Częstochowianie dobre słowo usłyszeli też od trenera Falubazu. – Okazało się, że Włókniarz nie jest tak złą drużyną, jak przed sezonem przewidywali niektórzy eksperci – mówił Marek Cieślak. – Goście imponowali startami i szybkością. Ale to my byliśmy lepsi, fajnie, że wszyscy nasi zawodnicy nieźle punktowali.

Marek Cieślak pochwalił debiutantów w zielonogórskiej drużynie – Szweda Jacoba Thorssella i juniora Mateusza Tondera. – Moim zdaniem Thorssell zdał egzamin bardzo dobrze, jako zawodnik drugiej linii zdobył aż osiem punktów z trzema bonusami – powiedział trener Falubazu. – Wynik byłby lepszy, gdyby szybciej wyjeżdżał ze startu. Szwed to typ walczaka, zawodnik ścigający się ofensywnie, lubi bardziej przyczepne tory. Do Grudziądza [tam Falubaz rozegra kolejny mecz – red.] pojedzie jednak Andriej Karpow, który lepiej zna tamtejszy, specyficzny tor. Jeśli chodzi o Mateusza Tondera, to cieszymy się z tego, że już w debiucie zdobył pierwszy ekstraligowy punkt.

POPULARNE
NAJNOWSZE
" /> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29] <div id= 
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]
 
  • Kolejne kluby chcą Łukasza Podolskiego! Górnik Zabrze będzie musiał walczyć Kolejne kluby chcą Łukasza Podolskiego! Górnik Zabrze będzie musiał walczyć
  • Legia Warszawa odrzuciła 5 milionów euro za swojego piłkarza! Wschodząca gwiazda Legia Warszawa odrzuciła 5 milionów euro za swojego piłkarza! Wschodząca gwiazda
  • Joanna Jędrzejczyk usunęła Joanna Jędrzejczyk usunęła "sępy". "Menedżer ukradł mi pieniądze, rozstałam się z narzeczonym"
  • Jose Mourinho w mistrzowskiej formie na pierwszej konferencji! Co za odpowiedź Jose Mourinho w mistrzowskiej formie na pierwszej konferencji! Co za odpowiedź