Pojedynek rozgrywających: Matczak vs Flieger

Odradzająca się Stal Ostrów przegrała we własnej hali z odradzającym się Śląskiem Wrocław, a liderami obu koszykarskich drużyn byli Filip Matczak i Marcin Flieger, którzy do niedawna grali w Zielonej Górze.
Matczak ma zresztą stale ważny kontrakt z zielonogórskim Stelmetem. Nie chciał jednak siedzieć na ławie i oglądać spotkań ligowych, tylko chciał w nich uczestniczyć. Ale trener Mihailo Uvalin dość konsekwentnie nie dawał minut młodemu rozgrywającemu. Nie pomagało wstawiennictwo kibiców ani członków rady nadzorczej klubu. Żeby nie blokować Matczakowi kariery, szefowie zielonogórskiego zrobili zawodnikowi świąteczny prezent i w grudniu wypożyczyli go Stali Ostrów, która pilnie potrzebowała obwodowego gracza.

Układ między Stelmetem a Stalą i Matczakiem jest taki, że koszykarz, grając i trenując w Ostrowie, musi być w gotowości na wezwanie z Zielonej Góry. Gdyby któremuś z podstawowych asów Stelmetu przytrafiła się kontuzja, Uvalin może sięgnąć po Matczaka. I chociaż to mało prawdopodobne, cieszy, że wychowanek SKM Zastal bardzo szybko stał się w Ostrowie ważnym ogniwem zespołu.

W sobotę Filip grał przez 30 minut, a przecież na tym zależało mu najbardziej. Długi występ okrasił też pokaźną zdobyczą. Z 19 punktami był najskuteczniejszy w swoim zespole. Pochwalił go po meczu nawet trener przeciwników Tomasz Jankowski. Tyle że Stal tego meczu nie wygrała. Za przeciwnika miała bowiem murowanego faworyta do awansu - drużynę Śląska Wrocław, w której wiele do powiedzenia ma rozgrywający Marcin Flieger. A Flieger to także ważna postać przez kilka ostatnich lat w zielonogórskiej koszykówce. Na początku rundy zasadniczej Matczak bywał jego zmiennikiem, gdy Zastal ubiegał się o awans do ekstraklasy. Jeszcze w ubiegłym sezonie Flieger walczył w play-off o pierwszy medal dla Zielonej Góry. Dziś koncentruje się na tym, co wychodzi mu najlepiej - z kolejną drużyną szykuje się do ekstraligowego awansu. W sobotę przeciwko Stali Flieger grał przez 23 minuty, zdobył najwięcej punktów - 21. Śląsk wygrał 87:64 i umocnił się na szczycie pierwszoligowej tabeli.

Jeżeli chcecie zobaczyć skrót meczu, w którym Matczak i Flieger odgrywali główne role, jest dostępny tu.