Czas dużej koszykówki: podaruj sobie bilet na Kazań

7 listopada w arenie CRS zagra Uniks Kazań. Przed losowaniem trudno było sobie wymarzyć mocniejszy start Stelmetu Zielona Góra w Pucharze Europy. Zielonogórska drużyna nie dostała dotąd okazji, by zagrać o stawkę z tak możnym przeciwnikiem.
Pierwsze zetknięcie z europejskimi pucharami może się zamknąć w zaledwie trzech meczach w zielonogórskiej hali. Przynajmniej jednego z nich nie wolno przegapić. Chodzi o starcie z murowanym faworytem grupy oraz jednym z najpoważniejszych kandydatów do triumfu w Eurocup.

O ile Uniks Kazań stawi się w Zielonej Górze w najmocniejszym składzie, przeciwko Stelmetowi zagra drużyna, budowana za duże pieniądze i przygotowana do dużych wyzwań. Ceny biletów na mecz (środa 7 listopada, zielonogórski klub nie podaje jeszcze godziny rozpoczęcia) też mogą stanowić wyzwanie. Najdroższe normalne kosztują 59 zł, najtańsze 25 zł. Od środy są dostępne w systemie przedsprzedaży na Abilet.pl oraz w ośmiu punktach na terenie Zielonej Góry, m.in. we wszystkich marketach Intermarche. Jeśli będziecie zwlekać z zakupem do ostatnich chwil przed meczem, to cena każdego biletu wzrośnie jeszcze o 5 zł.

Za co trzeba tyle zapłacić? Udział w EuroCup sporo kosztuje i zielonogórski klub chce podzielić się wydatkami z kibicami. I chyba się nie przeliczy, bo pucharowe mecze to także gratka dla fanów. W polskiej lidze nie da się np. zobaczyć MVP Eurocup sprzed trzech lat Chucka Eidsona, który latem podpisał kontrakt z Uniksem. A potrafi grać tak: