Żużlowa egzotyka w Zielonej Górze. Tego nie można przegapić

W środę żużlowy maraton w Zielonej Górze. Główny punkt imprezy to finał indywidualnych mistrzostw Polski, ale zanim kibice emocjonować się będą wieczornymi wyścigami o medale, posmakują trochę egzotyki.
Już przed południem - od godz. 11 - będzie głośno na torze przy ul. Wrocławskiej. Czeka nas coś, czego w Zielonej Górze być może jeszcze nie było, a jeśli nawet, to zdarzało się kilkadziesiąt lat temu. Żużlowa egzotyka - tak trzeba nazwać turniej, który obejrzymy w środę kilka godzin przed finałem IMP. Zawody o Puchar MACEC - nazwa niewiele kibicom mówi. MACEC to skrócona nazwa Motocyklowego Stowarzyszenia Krajów Europy Środkowej. Wiemy coś więcej, ale o większości uczestników turnieju przeciętni kibice z pewnością wiele powiedzieć nie potrafią. Bo cóż w Polsce, gdzie na co dzień oglądamy światowe gwiazdy, możemy wiedzieć o żużlu rumuńskim, bułgarskim czy węgierskim? - W Zielonej Górze wystartują też Czesi, Słowacy, Ukraińcy i oczywiście Polacy - powiedział Kamil Kawicki z Zielonogórskiego Klubu Żużlowego. - Puchar MACEC ma na celu rozwinięcie sportu żużlowego w tych krajach. Mówi się przecież już o tym, że za jakiś czas Grand Prix może trafić do Bułgarii. Żużel ma się tam odradzać i my też chcemy w tym uczestniczyć.

Turnieje o Puchar MACEC organizowane są od 2004 r. Ich pierwowzór to zawody o Puchar Pokoju i Przyjaźni, które w latach 80. odbywały się w krajach Europy Wschodniej. W tym roku w kalendarzu imprez sa trzy turnieje, pierwszy odbył się w Rumunii.

W środę na zielonogórskim torze Polskę reprezentować będzie m.in. dwóch zawodników Stelmetu Falubazu Zielona Góra - Łukasz Jankowski i Adam Strzelec.

Bramy stadionu otwarte zostaną o godz. 10 (kasy godzinę wcześniej). Bilety do wtorku włącznie można kupować w przedsprzedaży, m.in. w sklepach kibica i marketach Intermarche. Wejściówki obowiązywać będą na obie imprezy (finał IMP rozpocznie się o godz. 18), kosztują 25 zł. W środę cena wzrośnie o 5 zł.

LISTA STARTOWA

1. Łukasz Kret (Polska), 2. Stanislav Mielniczuk (Ukraina), 3. Adam Strzelec (Polska), 4. Ondrej Smetana (Czechy), 5. Jan Mesiarik (Słowacja), 6. Norbert Magosi (Węgry), 7. Łukasz Jankowski (Polska), 8. Alexandru Toma (Rumunia), 9. Fanel Popa (Rumunia), 10. Kiril Cukanow (Ukraina), 11. Milen Manev (Bułgaria), 12. Chevdar Chernev (Bułgaria), 13. Roland Benko (Węgry), 14. Jan Halabrin (Słowacja), 15. Vaclav Milik (Czechy), 16. Andriej Korbin (Ukraina), rezerwowi: Kacper Rogowski (Polska), Remigiusz Perzyński (Polska).