Sport.pl

Zamiast żużlowych derbów lał deszcz. Powtórka może 7 sierpnia

Motocykle już były rozgrzane, kibice obu drużyn już czekali na wielkie emocje. Wszystko to zburzyła potężna ulewa, która przeszła nad zielonogórskim stadionem.
Nie mieli szczęścia do pogody żużlowcy szykujący się do niedzielnych lubuskich derbów. Pół godziny przed planowanym rozpoczęciem meczu w Zielonej Górze zaczęło padać. Nad stadionem zrobiło się ciemno, a to nie zwiastowało nic dobrego. Rozpadało się na dobre. Padało coraz intensywniej, tor błyskawicznie nabrał wody. Stało się jasne, że zawody zostaną odwołane. Sędzia Leszek Demski z Ostrowa potrzebował jedynie chwili na dyskusję z żużlowcami. Wszyscy byli zgodni - w niedzielę nie było szans na to, by wysuszyć zielonogórski tor. - Taki to jest już urok żużla, nic na to nie poradzimy, z aurą nie wygramy - mówił kapitan Stali Gorzów Tomasz Gollob. - Tu nie ma niczyjej winy, nie dało się jechać i już.

Kiedy dojdzie do powtórki spotkania. Być może we wtorek 7 sierpnia. - To prawdopodobny termin, kierownictwo obu drużyn ma czas do poniedziałkowego południa, by ustalić termin - powiedział członek zarządu zielonogórskiego klubu Marek Jankowski. - Jeśli kluby nie dojdą do porozumienia, to termin wskaże Ekstraliga. Zgodnie z regulaminem mecz musi zostać rozegrany do 19 sierpnia, czyli do terminu 17. kolejki spotkań.

- My zaproponowaliśmy datę 7 sierpnia, inne terminy raczej nie wchodzą w grę - stwierdził prezes stowarzyszenia Stali Ireneusz Zmora. - Wtedy wszyscy zawodnicy powinni mieć wolne.

Więcej o: