Sport.pl

Robert Dowhan ostro uderza w prezesa Ekstraligi Żużlowej

- Karanie klubów i szukanie sensacji są najważniejsze dla obecnego Prezesa Speedway Ekstraligi. Jego działania prowadzą do degradacji naszej dyscypliny. Dlatego czas na zmiany - mówi prezes Falubazu Zielona Góra Robert Dowhan.
Zarządca żużlowego klubu z Zielonej Góry wyraża w ten sposób swój sprzeciw wobec zmian regulaminowych, które Speedway Ekstraliga chce wprowadzić w życie od sezonu 2013. - Najbardziej w nas, w mistrza Polski, w drużynę, która od czterech lat nie schodzi z podium DMP uderzył zapis o jednym zawodniku z Grand Prix - twierdzi Robert Dowhan. - Przez to Greg Hancock pożegnał się z Falubazem, a Piotr Protasiewicz musiał wybierać: drużyna czy walka o mistrzostwo świata? Długo nie mogliśmy ułożyć składu. Ale udało się i dziś ze zbudowanym inaczej zespołem zajmujemy drugie miejsce w tabeli i mamy dużą szansę na wejście do fazy play-off.

Brakuje mu charyzmy

- Zapis o jednym zawodniku z Grand Prix w polskiej lidze (która płaci zawodnikom najwięcej na świecie), mocno wpłynął też na poziom samego turnieju. Bo kto tam teraz startuje? Z całym szacunkiem, co to za nazwiska? Ale Prezes Speedway Ekstraligi wcale nie ma dość i chce dalej zaniżać poziom. Zapomina o dobrym wizerunku naszej dyscypliny, o marketingu, akcjach reklamowych, o pozytywnym PR, co skutkuje coraz mniejszym zainteresowaniem rozgrywkami. Zmierza to w złym kierunku, dlatego oczekuję, że już wkrótce Speedway Ekstraligę poprowadzi ktoś z charyzmą, doświadczeniem, a przede wszystkim z odwagą w podejmowaniu decyzji. Ktoś, kto będzie żył dla, a nie z tego sportu. Podobne zdanie mają kluby np. z Rzeszowa i Tarnowa, dlatego wspólnie skierowaliśmy do Ryszarda Kowalskiego pismo, by na zebraniu 27 czerwca wycofać się z założeń nowego regulaminu, które tylko zaniżą poziom ligi. Pan Prezes kolejny raz jednak udowodnił, że prestiż żużla mało go obchodzi i odrzucił nasze wnioski.

Czekają tylko na play-off

- Jeszcze w ubiegłym sezonie władze Speedway Ekstraligi uznały, że trzeba ją zwiększyć do dziesięciu zespołów. To był błąd! Nie przyniosło to oczekiwanego rezultatu pod względem sportowym i marketingowym. Spowodowało tylko obniżenie poziomu rozgrywek, bo dysproporcje między drużynami są zbyt duże. Wzrosły koszty utrzymania zespołów, a zmniejszyły się wpływy z TVP oraz od głównego sponsora ENEA SA, ponieważ zyski trzeba dzielić między dziesięć klubów. Przez zamieszanie, do którego przyczyniają się działania Prezesa spada zainteresowanie reklamodawców i kibiców. Oni coraz mniej licznie zasiadają na trybunach. Najbardziej atrakcyjna sportowo i widowiskowo będzie dopiero faza play-off i być może wtedy zainteresowanie fanów wzrośnie

W elicie jeżdżą najlepsi

- Liga powinna funkcjonować profesjonalnie. Jeśli niektórych klubów nie stać na utrzymanie wysokiego poziomu sportowego, to lepiej wrócić do ligi złożonej z ośmiu, a nawet z sześciu zespołów, w których jeżdżą najlepsi z najlepszych.

Wycofajmy się z górnego KSM (kalkulowana średnia meczowa) na poziomie 39 punktów i KSM 4,00 dla juniorów, bo inaczej obniży się ranga widowiska. Od sezonu 2013 KSM powinien wynosić co najmniej 42, a nawet 43 punkty, a minimalny 38 lub 39 punktów. Władze klubów nie powinny teraz myśleć o obniżeniu KSM (czyli zaniżeniu prestiżu rozgrywek). Wręcz przeciwnie - trzeba dbać o rozwój żużla. Jazda w elicie wymaga tego, by być najlepszym. 

To kara dla juniorów

- Po co wprowadzać zapis o KSM 4,00 dla juniorów? Czemu ma on służyć, skoro o tym, kto jest juniorem, a kto seniorem decyduje wiek? Patryk Dudek i inni utalentowani młodzieżowcy ciężko pracują na swoje sukcesy, a SE chce ich za nie karać. Jaki będzie poziom biegów młodzieżowych, jeśli juniorów ograniczą 4 punkty KSM? Nie ma przecież zakazu, by junior już teraz startował na pozycji seniora. Przecież po kontuzji Jarka Hampela to głównie juniorzy Unii Leszno walczą do bólu o każdy punkt. A SE chce za wszelką cenę umniejszyć ich dokonania.

Trzeba zmienić myślenie

- Kolejny bezsens proponowany przez obecne władze SE to wprowadzenie zmian w tabeli biegowej. Tylko ktoś, kto nie zna się na żużlu, może proponować takie zmiany. Po co rezygnować z wyścigów nominowanych? Rywalizacja najlepszych zawodników w meczu wzbudza przecież najwięcej emocji. Niepotrzebny jest też dodatkowy biegu juniorski. Młodzieżowcy mają dobrze rozpisane swoje wyścigi, a poza tym mogą w każdej chwili zastąpić seniorów.

Konieczna jest zmiana myślenia i wizji prowadzenia Ekstraligi Żużlowej. Dlatego proszę Prezesów Klubów Ekstraligowych, by na zebraniu 27 czerwca wycofali się ze zmian w regulaminie, które degradują naszą dyscyplinę.

Więcej o:
POPULARNE
NAJNOWSZE
" /> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29] <div id= 
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]
 
  • Kolejne kluby chcą Łukasza Podolskiego! Górnik Zabrze będzie musiał walczyć Kolejne kluby chcą Łukasza Podolskiego! Górnik Zabrze będzie musiał walczyć
  • Legia Warszawa odrzuciła 5 milionów euro za swojego piłkarza! Wschodząca gwiazda Legia Warszawa odrzuciła 5 milionów euro za swojego piłkarza! Wschodząca gwiazda
  • Joanna Jędrzejczyk usunęła Joanna Jędrzejczyk usunęła "sępy". "Menedżer ukradł mi pieniądze, rozstałam się z narzeczonym"
  • Jose Mourinho w mistrzowskiej formie na pierwszej konferencji! Co za odpowiedź Jose Mourinho w mistrzowskiej formie na pierwszej konferencji! Co za odpowiedź