Zaproszenie nic nie dało, Golloba nie będzie

- Drogi Tomku, zapraszam cię do Zielonej Góry, będziesz czuł się tu dobrze - tak prezes Falubazu Zielona Góra Robert Dowhan zachęcał Tomasza Golloba do startu w sobotnim finale indywidualnych mistrzostw Polski. Bezskutecznie, żużlowiec Caelum Stali Gorzów nie stanie do rywalizacji o swój dziewiąty tytuł.
To naturalne, że Robertowi Dowhanowi, prezesowi klubu, który organizuje najważniejszą, krajową imprezę sezonu, zależało na tym, by stawka turnieju była jak najmocniejsza. Nie trzeba nikomu tłumaczyć, jak bardzo na mocy tracą zawody bez udziału Tomasza Golloba - najlepszego od lat polskiego żużlowca.

W minionym tygodniu Tomasz Gollob był mocno namawiany do tego, by odpuścił sobie start w finale IMP. Wszystko po to, by nie kusił losu, wszak w tym sezonie jest już bardzo bliski zdobycia tytułu mistrza świata. Według fachowców zawodnik powinien teraz podporządkować wszystko wyłącznie startom w turniejach Grand Prix. - Tak blisko zdobycia tytułu mistrza świata Tomek nie był jeszcze nigdy. Nie wolno ryzykować - powiedział Sportowym Faktom prezes Stali Gorzów Władysław Komarnicki. - Swoją drogą, w Zielonej Górze nie przeproszono go jeszcze za słynny film. Wcale mu się nie dziwię, że nie pali się do startu w tym mieście. Poza tym zgadzam się z ekspertami, że Tomasz Gollob już nic nie musi udowadniać w naszym kraju. Po co mu dziewiąty złoty medal, skoro może zdobyć mistrzostwo świata.

Prezes Falubazu Robert Dowhan nie zgadza się z ekspertami, którzy nakłaniali Tomasza Golloba do rezygnacji z walki o kolejny złoty medal IMP. - Jestem zdziwiony tym, że ktoś zniechęcał zawodnika do startu - powiedział Robert Dowhan. - Przecież każdy chce zdobywać medale. Idąc tokiem rozumowania niektórych działaczy, Tomek powinien skupić się tylko na Grand Prix, a odpuścić sobie ligi i inne zawody. Zielona Góra jest domem dla wszystkich zawodników i sportowców. Każdego będziemy witać z otwartymi ramionami. Dlatego drogi Tomku, zapraszam cię do Zielonej Góry, na pewno będziesz czuł się tu bardzo dobrze.

Tomasz Gollob dokonał wyboru, w sobotę nie przyjedzie do Zielonej Góry. Oficjalnym powodem jego nieobecności jest choroba, a dokładnie zatrucie pokarmowe. - Szkoda, że nie mogę wystąpić w Zielonej Górze, bo chciałem powalczyć o kolejny tytuł IMP - taką wypowiedź kapitana Caelum Stali można przeczytać na portalu eSpeedway.pl.

Na nieobecności Tomasza Golloba skorzysta reprezentant Falubazu Rafał Dobrucki, który był zawodnikiem rezerwowym, a w sobotę zajmie miejsce lidera klasyfikacji Grand Prix. Drugim z zielonogórskich żużlowców w gronie finalistów jest Piotr Protasiewicz. Kapitan Falubazu w czwartek w Częstochowie zajął trzecie miejsce w finale Złotego Kasku, dlatego mamy prawo mieć nadzieję na dobry wynik "Protasa" również w sobotę. - Co ma być, to będzie, podchodzę do tych zawodów na luzie, chcę zachować jak najwięcej spokoju - mówił Piotr Protasiewicz. - Oczywiście, że chciałbym przed swoimi kibicami osiągnąć dobry wynik. Ale często bywa tak, że jak się za bardzo chce, to nie wychodzi. Dlatego nie podpalam się, uważam, że właśnie duży spokój może być moim sprzymierzeńcem.

Dla kibiców, którzy będą dopingować "Protasa", "Dobrusia" i innych, organizatorzy przygotowali sporo atrakcji. Od godz. 12 na parkingu między cmentarzem a stadionem działać będzie miasteczko kibica. Będzie tam można dobrze zjeść, napić się piwa, kupić gadżety i odwiedzić stoiska kolekcjonerskie. Jednak głównymi punktami imprez towarzyszących będą spotkania z byłymi żużlowymi gwiazdami - Zenonem Plechem, Henrykiem Żyto, Andrzejem Huszczą, Maciejem Jaworkiem i Jarosławem Szymkowiakiem. A na wielkim telebimie wyświetlony zostanie finał indywidualnych mistrzostw Polski z 1992 r.



FINAŁ INDYWIDUALNYCH MISTRZOSTW POLSKI

Sobota - godz. 17; stadion przy ul. Wrocławskiej w Zielonej Górze.

Bilety: 25 zł (sektory nienumerowane H i K oraz miejsca numerowane na sektorach: B, C, D, E, F, G), 35 zł (sektor J), 90 zł (sektor VIP pod wieżą).

Lista startowa: 1. Robert Kościecha (Polonia Bydgoszcz), 2. Janusz Kołodziej (Unia Leszno), 3. Krzysztof Jabłoński (Start Gniezno), 4. Jarosław Hampel (Unia Leszno), 5. Rafał Dobrucki (Falubaz Zielona Góra), 6. Tomasz Gapiński (Caelum Stal Gorzów), 7. Mateusz Szczepaniak (PSŻ Poznań), 8. Krzysztof Buczkowski (GTŻ Grudziądz), 9. Adrian Miedziński (Unibax Toruń), 10. Maciej Kuciapa (Marma Rzeszów), 11. Piotr Protasiewicz (Falubaz Zielona Góra), 12. Sebastian Ułamek (Tauron Azoty Tarnów), 13. Damian Baliński (Unia Leszno), 14. Krzysztof Kasprzak (Tauron Azoty Tarnów), 15. Dawid Stachyra (Lotos Wybrzeże Gdańsk), 16. Michał Szczepaniak (Start Gniezno), rezerwowy: Daniel Jeleniewski (Betard WTS Wrocław).