Sport.pl

Lechia buduje... stale fundamenty - felieton Jacka Uglika

Przykro patrzeć jak dzień po dniu rozpada się ciekawy zespół Lechii Zielona Góra. Ilu już zawodników tworzących wyjściową jedenastkę odeszło? Pięciu? Sześciu? W tym niepokojącym obrazie daje się dostrzec paradoks. Los klubu piłkarskiego Lechia obchodzi niewielu, mecze przy Sulechowskiej obserwuje garstka kibiców, stadionu nie ma, sponsora nie ma, aż chce się powtórzyć za pewnym niespełnionym politykiem: nie ma niczego.
Powinno być źle na całej linii, ale nie jest. Paradoks polega na tym, że w tle obrazu nędzy i rozpaczy rodzą się zawodnicy, którzy potrafią kopać w piłkę. Niestety, niewielu w tym małym skłóconym mieście dostrzega potencjał drzemiący w piłce nożnej. Już pal licho władzę, dla której inwestycja w sport masowy oznacza dofinansowanie klubu masowo odwiedzanego przez publikę. Ze słów nowego szkoleniowca Lechii można wywnioskować, że niestety nie wszyscy kibice przychodzący na mecze Lechii przychodzą z miłości do futbolu i z życzeniem samych tłustych lat, kierowanym w stronę klubu. Niektórzy próbują zbić jakiś malutki kapitał, ich jak się zdaje trener nazwał "pseudomenedżerami".

Kto więc zamyśla nad tym, by Lechia rosła w siłę? Czy działając wspólnie nie da się zbudować w tym mieście pierwszoligowego ośrodka? Wciąż powtarzane są słowa, że Zielona Góra to miasto żużla. Podobne opinie mają podcinać i podcinają skrzydła ewentualnym piłkarskim entuzjastom. A może właśnie ludzie łażą na żużel z braku sensownej alternatywy? Czy tak ciekawie jest przy Wrocławskiej gdy ogląda się jazdę gęsiego? Publika wali na stadion dla wyniku i nazwisk. Ale piłkę nożną da się zbudować, tylko społeczność piłkarska miasta musi tego chcieć. Słabych zawodników, wbrew pozorom, nie mamy. Może należałoby powiedzieć: nie mieliśmy. Figiel, Okińczyc, Kojder, Galdinio. Do tego Murawski. Jest fundament. Był. Otacza nas piłkarska pustynia. Komu chce się budować na piłkarskiej pustyni? Nie pseudomenedżerom. Ale co ze współpracą Lechii z UKP? Na jakiej płaszczyźnie ona funkcjonuje? Mam poczucie, że wszelkie porażki, na gruncie sportowym i organizacyjnym są konsekwencją kłótni środowiska piłkarskiego.

Na pustyni łatwo budować się nie może. Obraz Lechii nie zmieni się jutro i za tydzień. Maciej Murawski niby przekonywał, że zna problemy klubu, że chciałby widzieć Lechię silną piłkarsko, a z drugiej strony dziwił się, że po kilku wiosennych zwycięstwach na Sulechowską nie waliły tłumy. Zły jestem, że odszedł, bo wraz z tym odejściem rozsypała się cała obiecująca drużyna. Daleki jestem od twierdzenia, że na angażu Murawskiego skorzystała tylko Lechia. Korzyść była obopólna. Murawski utrzymał zespół, ale i wypromował siebie dysponując przez większą część sezonu olbrzymim kredytem zaufania. W innym klubie nie dotrwałby wiosny.

Jeszcze w czerwcu można było wierzyć, że fundament został położony, dziś zabawę w piłkę nożną na poziomie drugiej ligi rozpoczynamy od początku. Wypada jeszcze zapytać o piłkarzy. Czy dla nich Lechia i gra w drugiej lidze cokolwiek znaczy? Może chcą tylko wypromować siebie albo tylko zarobić? To całkiem możliwy scenariusz, co jakiś czas słychać, że młodzi obiecujący wybierają angaż w klubie z okręgówki.

U końca tego felietonu okazuje się, że pisany był na próżno. Ktoś jeszcze wierzy w kochających piłkę działaczy, menedżerów i zawodników? Akurat odświeżam sobie pierwsze odcinki serialu Pitbull. Starszy aspirant z Wydziału Zabójstw Jacek Goc zarabia 1 700 zł miesięcznie. Nie chce wziąć w łapę 500 tys. dolarów. Za wzorową postawę otrzymuje dyplom i 800 zł nagrody. W międzyczasie przeczytałem, że jeden z piłkarzy drugoligowego Zawiszy żąda 10 tys. miesięcznie. Nie będę przeklinał.

POPULARNE
NAJNOWSZE
" /> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29] <div id= 
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]
 
  • Kolejne kluby chcą Łukasza Podolskiego! Górnik Zabrze będzie musiał walczyć Kolejne kluby chcą Łukasza Podolskiego! Górnik Zabrze będzie musiał walczyć
  • Legia Warszawa odrzuciła 5 milionów euro za swojego piłkarza! Wschodząca gwiazda Legia Warszawa odrzuciła 5 milionów euro za swojego piłkarza! Wschodząca gwiazda
  • Joanna Jędrzejczyk usunęła Joanna Jędrzejczyk usunęła "sępy". "Menedżer ukradł mi pieniądze, rozstałam się z narzeczonym"
  • Jose Mourinho w mistrzowskiej formie na pierwszej konferencji! Co za odpowiedź Jose Mourinho w mistrzowskiej formie na pierwszej konferencji! Co za odpowiedź