Sport.pl

Falubaz wraca do bieli. Z nadzieją na lepsze czasy [ZDJĘCIA Z PREZENTACJI]

W zakręconej w lewo Zielonej Górze już bardzo mocno czuć nowy sezon żużlowy. W sobotni wieczór trzy tysiące kibiców Ekantor.pl Falubazu zdzierało gardła w czasie oficjalnej prezentacji zespołu.
Koszykarska hala CRS w Zielonej Górze na dwie godziny zamieniła się w żużlową. Choć nie tylko żużlową, bo obok głównych bohaterów imprezy, w ważnych rolach wystąpili także m.in. futboliści Falubazu.

- Cieszę się, że prezentacja wróciła [przed rokiem nie było - red.]. Wierzę, że będzie początkiem czegoś lepszego po delikatnym marazmie, jaki nas ostatnio spotkał - rozpoczął Piotr Protasiewicz, kapitan Ekantor.pl Falubazu. Później kibice zgotowali owacyjne pożegnanie zawodników, którzy po kilku sezonach opuścili zielonogórską drużynę. Szwed Andreas Jonsson będzie w tym roku ścigał się w barwach ROW-u Rybnik, a Krzysztof Jabłoński Wybrzeża Gdańsk. - Spędziłem w Falubazie cztery sympatyczne sezony - powiedział "Pan Krzychu". - Zdobyłem tu swój jedyny złoty medal drużynowych mistrzostw Polski. Wy macie tych medali siedem, życzę wam ósmego. Dziękuję za tak ciepłe pożegnanie, do zobaczenia.

Zacne podziękowania otrzymali też ci, którzy ostatnio dowodzili sztabem szkoleniowym Falubazu. Menedżer Jacek Frątczak i trener Sławomir Dudek już nie będą pełnić swoich funkcji w klubie. - Teraz na wynik Falubazu będę pracował inaczej, przy sprzęcie syna - stwierdził Sławomir Dudek. - Oby ten wynik był lepszy niż wtedy, kiedy byłem trenerem.

- Zdobyłem z Falubazem trzy złote medale, dziękuję wszystkim, którzy pozwolili mi realizować swoja pasję - dodał Jacek Frątczak. - A jeśli chodzi o protesty podczas derbów w Gorzowie, to zawsze możecie na mnie liczyć.

W sobotni wieczór kibice oficjalnie poznali nowych zawodników zespołu. Duńczyk Kenni Larsen powiedział, że chciał jeździć w lepszym klubie niż ostatnio (PGE Stal Rzeszów) i cieszy się na współpracę z trenerem Markiem Cieślakiem. Ukrainiec Andriej Karpow uznał, że Falubaz da mu możliwość rozwoju, a Australijczyk Jason Doyle mówił: - Dwa ostatnie dni, które spędziłem z drużyną były niesamowite. To jest profesjonalny klub, zrobię wszystko, żeby zespół miał ze mnie jak najwięcej pożytku.

Prezentacja zawodników zakończyła się wyjściem na scenę trójki krajowych liderów zespołu. - Już moc jest z nami, mam nadzieję, że będzie również w czasie sezonu, żeby był lepszy niż poprzedni - powiedział Jarosław Hampel, który wróci do ścigania po ciężkiej kontuzji nogi. - Chciałbym osiągnąć taką formę, jaką udało mi się wypracować przed wypadkiem.

Jak zawsze wyluzowany wyszedł do kibiców Patryk Dudek. - Nic się nie zmieni, wciąż będę jeździł w lewo, mam nadzieję, że szybko - oświadczył. A kapitan Piotr Protasiewicz zwrócił się do kibiców z prośbą: - Podziękujmy razem Darcy'emu Wardowi, który w poprzednim sezonie zostawił zdrowie na naszym torze. Na pewno dotrą do niego nasze brawa.

Nowy, ale dobrze znany już w Zielonej Górze (pracował tu przed trzema laty) trener Marek Cieślak krótko odniósł się do swojego powrotu. - Dostałem zaproszenie i je przyjąłem. A czy się drugi raz wchodzi do tej samej wody, czy nie, to ja nie wiem. Nie jestem przesądny.

Na koniec słynna Falubazowa Moto Mysz zaprezentowała nowy kombinezon, który już niebawem ubierze każdy z żużlowców Ekantor.pl Falubazu. Tak samo, jak przed trzema laty kewlar będzie biały. Wtedy ten kolor przyniósł szczęście zielonogórskiej ekipie, która sięgnęła po tytuł mistrzowski. Powrót do bieli najwyraźniej ma symbolizować czas powrotu do lepszych czasów. Trzy lata temu żużlowcy jechali przez mistrzowski sezon z hasłem "Falubaz kontratakuje", teraz mają obrać "Kurs na zwycięstwo".

PROTASIEWICZ I HAMPEL POJADĄ W JEDNEJ PARZE. DUDEK ICH RYWALEM

FALUBAZ UŁOŻYŁ SIĘ Z HAMPELEM. ZAPŁACI, ALE NIE WIADOMO ILE

PÓŁNAGIE PIĘKNOŚCI Z FALUBAZ GIRLS W SESJI DO KALENDARZA [WIDEO]

LIGA WYSTARTUJE 8 KWIETNIA. PIERWSZE DERBY 22 MAJA