Sport.pl

W środę w CRS: Rocky Trice i inni groźni "Niemcy". Ekspert radzi: Uważajmy!

Według bukmacherów koszykarze Stelmetu BC Zielona Góra powinni wygrać we własnej hali ważny mecz o Eurocup z niemieckim MHP Riesen Ludwigsburg. Współgra z tym założeniem rozstrzygnięcie pierwszego meczu obu drużyn. Przed niespełna miesiącem mistrzowie Polski wygrali na wyjeździe 82:73. W środę o 19 rewanż w zielonogórskiej arenie CRS. Ku przestrodze zachowaliśmy opinię znawcy.
Stalmet walczy grupowej fazie Eurocup o awans do fazy pucharowej. Dziś przegrywa walkę o jedną z dwóch czołowych lokat z Zenitem Sankt Petersburg i Umaną Reyer Wenecja. Ale do końca etapu pozostały jeszcze dwie kolejki, a w nich może się zdarzyć nieomal całkowity przewrót w tabelce grupy L:

1. Zenit31+15
2. Umana22+4
3. Stelmet22-10
4. MHP Riesen13-9
Wszystko rozstrzygnie się 10 lutego w ostatniej kolejce, ale i w tej najbliższej można zrobić istotny krok w przód lub w tył. Koszykarzom Stelmetu wypada myśleć wyłącznie o tym pierwszym. Wprawdzie w europejskich pucharach nie istnieje pojęcie niezdobytej twierdzy CRS. Mało! Zielonogórscy gracze wyjawiają, że lepiej gra im się na wyjazdach. Ale sytuacja po trosze zmusza, żeby w środę temu zaprzeczyć i wyeliminować niemiecki zespół z gry o awans. Będzie to chyba trudniejsze niż zakładają bukmacherzy, oferując 1,45 zł za złotówkę postawioną na mistrzów Polski. Rywale zagrają jak o życie. W pierwszej rundzie nie wykorzystali atutu gry na własnym boisku. Jednak zielonogórzanin Grzegorz Chodkiewicz, b. trener ligowych koszykarskich drużyn komentował na antenie Radia Zielona Góra: - To nie myśmy wtedy wygrali, tylko Niemcy przegrali. To, co oni wyprawiali w drugiej połowie [44:32 dla Stelmetu - red.], było śmiechu warte. W rewanżu radziłbym się na nich mocno skoncentrować.

Ze słów Chodkiewicza wynika, że "Niemców" - w istocie większość stanowią tam Amerykanie i prowadzi ich amerykański trener - stać na więcej niż pokazali w pierwszym starciu ze Stelmetem. Zresztą jednego z Amerykanów w składzie MHP Riesen kibice w Polsce świetnie znają. Wszak Rocky Trice wyróżniał się w Tauron Basket Lidze jako zawodnik Energi Czarnych Słupsk, a po tym Śląska Wrocław, i rzeczywiście stać go na wiele. Ale oczywiście w koszykówkę wygrywa drużyna. A według Saso Filipovskiego, grę niemieckiej drużyny cechują: częste wstawki obrony na całym boisku, szybkość oraz wprawa w fizycznej walce na granicy faulu. - Mało zespołów stosuje podobną koszykówkę. Dlatego oprócz przygotowania fizycznego ważne w tym wypadku jest przygotowanie psychiczne - tłumaczył Filipovski.

Okazja, żeby zobaczyć w akcji unikatowy styl MHP Riesen Ludwigsburg, a jednocześnie pokibicować drużynie Stelmetu: w środę w zielonogórskiej arenie CRS przy ul. Sulechowskiej. Mecz zacznie się o godz. 19. Transmisja w TVP Sport.

Więcej o: