Sport.pl

Dee Bost na pokładzie samolotu. Ale czy zagra w Krasnodarze?

Ostatni mecz Lokomotivu Krasnodar w Eurolidze wyglądał tak, że... trochę strach o koszykarzy Stelmetu BC Zielona Góra, którzy w piątek mogą się stać kolejną ofiarą mocarzy z Rosji. Strach tym większy, że w składzie mistrzów Polski może brakować aż trzech podstawowych graczy.
Lokomotiv jest w tym sezonie niesamowity. I w ostatniej kolejce też zagrał niesamowicie. We własnej hali rozłożył na łopatki Żalgiris Kowno 80:50, po trzech kwartach wygrywał różnicą 38 pkt, a w jednej z nich pozwolił Litwinom na zdobycie zaledwie 3 pkt!

W piątek Lokomotiv, już pewny awansu do Top 16 Euroligi, znów zagra na swoim boisku. Szanse na to, że ostatni w tabeli grupy Stelmet BC Zielona Góra przerwie w Krasnodarze swoją serię niepowodzeń, są niestety nikłe.

Arkadiusz Koniecki, trener i komentator Canal + Sport, zwrócił uwagę, że mistrzowie Polski zdobywają w meczach najmniej punktów spośród wszystkich uczestników Euroligi (wtedy była to prawda, ale po ostatniej kolejce na dno tego rankingu spadł Żalgiris, Stelmet jest przedostatni). I chodziło o to, że najmniej oznacza: za mało, żeby wygrywać. Koniecki analizował, że powody takiego stanu rzeczy są zwykle trzy:

1. za słaby system ataku,

2. za słaby system obrony, który nie daje okazji na tzw. łatwe punkty,

3. systemy są OK., ale wykonawcy za słabi.

Stelmet BC jest na tle większości euroligowców klubem biednym. Zatem wersja z wykonawcami słabszymi niż ci, których mogą zatrudniać bogaci konkurenci, wydaje się w analizie Konieckiego trafna. Dodatkowy kłopot dla zielonogórskiej drużyny polega na tym, że na finiszu fazy grupowej krąg wykonawców się sypie. Nie możemy wykluczać, że w piątek w Krasnodarze w składzie mistrzów Polski zabraknie trzech podstawowych graczy. Na pewno nie zagra skrzydłowy Vlad Moldoveanu. Rumun przechodzi rehabilitację po urazie kręgosłupa, uraz odezwał się po pierwszej kwarcie meczu z Barceloną. Nie wiemy, czy do Krasnodaru wyruszy z drużyną rzucający J.R. Reynolds. Amerykanin dochodzi do pełnej sprawności po kontuzji stopy. Trochę to już trwa - od rozegranego 8 listopada ligowego spotkania z Energą Czarnymi Słupsk, możliwe jednak, że przyjdzie poczekać jeszcze kilka dni. Pod znakiem zapytania stoi także występ rozgrywającego Dee Bosta. Koszykarz skręcił staw w poniedziałek, gdy Stelmet BC grał z Pofarmeksem Kutno. W klubie zapadła już decyzja: w czwartek Dee poleci z zespołem na mecz Krasnodaru. Czy zagra? - Nasz sztab medyczny pracuje nad tym, żeby się udało - informuje Szymon Ludowski, media manager Stelmetu BC. Ostateczna decyzja w sprawie występu Bosta zapadnie najpewniej w piątek przed meczem, który zacznie się o godz. 18. Transmisję pokaże Canal+ Sport.

Grupa C Euroligi

1. FC Barcelona Lassa61+90
2. Lokomotiv Krasnodar61+72
3. Panathinaikos Ateny34+5
4. Żalgiris Kowno34-57
5. Pinar Karsiyaka Izmir25-44
6. Stelmet Zielona Góra16-66
Więcej o: