Sport.pl

Plan minimum Stelmetu. Kolejną ofiarą Wilki Morskie

Po malutkich męczarniach na przełomie trzeciej i czwartej kwarty Stelmet BC Zielona Góra pokonał King Wilki Morskie Szczecin 98:92. Przypomniał o sobie Karol Gruszecki, zdobywca 19 punktów.
To spotkanie mogło sprawić, że hale CRS wypełniłyby się po sam sufit. Tydzień temu w internecie pojawiła się plotka o rozmowach Waltera Hodge'a z zespołem King Wilków Morskich Szczecin. Ich charyzmatyczny właściciel Krzysztof Król obiecał karnetowiczom, że w przypadku braku awansu do play-offów zwróci im pieniądze za karnety. Na razie drugoroczniak w Tauron Basket Lidze nie wygrał spotkania. Z Hodgem to byłaby spokojnie drużyna na play-offy. Portorykańczyka jednak na boisku nie było, a mimo to goście przez pierwszą kwartę dotrzymywali kroku Stelmetowi. Obie drużyny wymieniały ciosy, ale to gra King Wilków mogła bardziej cieszyć oko. Dziewięć punktów rzucił doświadczony Łukasz Majewski, po trójeczce dołożyli Frank Gaines i Michał Nowakowski. Paweł Leończyk zaś wykorzystywał dogrania pod samą obręcz. Zmiennicy w drużynie ze Szczecina nie obniżyli lotów. Stelmet zaś kontrolował wynik za sprawą duetu Ponitka Moldoveanu - razem rzucili 13 z 26 punktów zespołu. Tyle samo mieli po drugiej stronie szczecinianie.

Patent młodego trenera Łukomskiego? Szukanie pozycji na obwodzie, gdzie piłka krążyła jak po sznurku, wykorzystywanie zmian w kryciu i tworzenie przewagi dla podkoszowych oraz gra Łukasza Majewskiego. Wziął rywali na sposób. Grał tyłem do kosza niczym czwórka i szukał rzutu z odchylenia. Wpadło dwa razy, a raz był faulowany przy rzucie. Po rzucie Dee Bosta za trzy Stelmet wyszedł na pierwsze prowadzenie 32:30. Po chwili trójkę dołożył Przemek Zamojski, a później Karol Gruszecki dwukrotnie zza łuku. Zrobiło się 41:35 i gospodarze powoli, choć z niemałym wysiłkiem, odskakiwali gościom. A "Grucha" jeszcze raz rzucił za trzy. 4/4, 12 punktów. Kwarta bliska perfekcji. Na twitterze jeden z kibiców porównał Stelmet do boksera Kliczki. - Nie będą nokautować w pierwszej kwarcie, bo na następną nie sprzedadzą się bilety - żartował. Po dwóch odsłonach było 53:41. Stelmet miał 9/14 za trzy - strzelnica!

Po niecałych dwóch minutach trzeciej kwarty Majewski powędrował na ławkę za czwarte przewinienie. Stelmet za sprawą punktów Ponitki wcisnął czwarty bieg i postanowił odjechać. W trzeciej kwarcie przewaga urosła już do 21 punktów, ale wtedy obudził się strzelec Frank Gaines. Metodą "chwyć i rzuć, czasami podaj" błyskawicznie uzbierał siedem oczek.



Jego gra tchnęła nadzieję w grę w Wilków Morskich - po trójce dorzucili Marcin Nowakowski i Paweł Kikowski. Gaines jednak złapał czwarty faul i musiał zacząć się pilnować, zatracił też swoją skuteczność. Stelmet wyraźnie stanął pod koniec trzeciej kwarty, a Wilki zeszły do 12 oczek różnicy. 81:69 po trzech kwartach. I jeszcze ważna rzecz. W trzeciej kwarcie Stelmet dorzucił jedną trójkę, goście aż pięć!

W czwartej kwarcie Wilki odkryły C.J Aikena i rzucały mu loby nad obręcz. Ten kończył te podania z impetem, mocnymi wsadami.



Trener Marek Łukomski chciał wpuścić Majewskiego i Nowakowskiego, ale drugi z nich, Michał, pokazał trenerowi, żeby ze zmianą się wstrzymał. Miał rację. Na sześć minut przed końcem - po kolejnej trójce Gainesa - było już tylko 88:80. Goście zeszli jeszcze niżej - do sześciu punktów. Więcej jednak nie potrafili odrobić. Zostawili po sobie dobre wrażenie w Zielonej Górze. A Stelmet? Wykonał plan minimum, choć druga połowa w wykonaniu mistrzów troszeczkę rozczarowała.

STELMET BC ZIELONA GÓRA - KING WILKI MORSKIE SZCZECIN 98:92

KWARTY: 26:26, 27:15, 28:28, 17:23

STELMET: Borovnjak 17, Ponitka 15 (2), Moldoveanu 11 (2), Koszarek 7 (1), Reynolds 2 oraz Gruszecki 19 (4), Zamojski 3 (1), Hrycaniuk 6, Bost 10 (2), Djurisić 6, Szewczyk 2.

WILKI: Gaines 20 (4), Leończyk 14 (2), Majewski 13 (1), Lucious 6, Aiken 5 oraz Kikowski 14 (1), Michał Nowakowski 13 (2), Garbacz 5 (1), Marcin Nowakowski 2.

Więcej o:
POPULARNE
NAJNOWSZE
" /> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29] <div id= 
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]
 
  • Kolejne kluby chcą Łukasza Podolskiego! Górnik Zabrze będzie musiał walczyć Kolejne kluby chcą Łukasza Podolskiego! Górnik Zabrze będzie musiał walczyć
  • Legia Warszawa odrzuciła 5 milionów euro za swojego piłkarza! Wschodząca gwiazda Legia Warszawa odrzuciła 5 milionów euro za swojego piłkarza! Wschodząca gwiazda
  • Wisła inauguruje Puchar Świata w skokach po raz ostatni? Wisła inauguruje Puchar Świata w skokach po raz ostatni? "Koszt byłby o trzy czwarte niższy"
  • Jose Mourinho w mistrzowskiej formie na pierwszej konferencji! Co za odpowiedź Jose Mourinho w mistrzowskiej formie na pierwszej konferencji! Co za odpowiedź