Sport.pl

Patryk Dudek wróci 9 sierpnia. Groźba wydłużenia kary? Już niegroźna!

Ukarany za stosowanie niedozwolonych środków żużlowiec Patryk Dudek już może odliczać dni do oficjalnego powrotu na tor. 9 sierpnia skończy się jego zawieszenie. Drużyna SPAR Falubazu Zielona Góra oraz fani żużla czekają! A istniała groźba, że poczekają o trzy miesiące dłużej.
Wszystko dlatego, że 3 maja, czyli w stanie zawieszenia, Dudek dobrze spisał się w nieoficjalnym treningu punktowanym na zielonogórskim torze, a w następstwie jego dobrego występy redaktora klubowej strony Falubaz.com swędziało pióro i... puścił w żużlowy świat nowinę, że oto zawieszony i objęty zakazem startów Patryk Dudek ścigał się i świetnie mu szło.

Zrobiła się afera na pół żużlowej Polski, a GKSŻ wszczęła postępowanie wyjaśniające. Szefowie SPAR Falubazu zarzekali się, że na ich torze nie wydarzyło się nic, o czym ktokolwiek musiałby wiedzieć - tzn. najzwyklejszy na świecie nieoficjalny trening, który nie miał nic wspólnego z zawodami.

Dziś GKSŻ umorzyła postępowanie w sprawie naruszenia przez Dudka kodeksu antydopingowego. FIM. "GKSŻ po przeprowadzeniu wyczerpującego postępowania dowodowego, w tym przesłuchaniu świadków, dotarła do nieznanych dotąd szerzej faktów, na podstawie których stwierdzono, że w tym przypadku nie doszło do naruszenia przepisów antydopingowych. 9 sierpnia, po wygaśnięciu kary rocznego zawieszenia za doping, Dudek będzie mógł wrócić na tor. - czytamy w komunikacie z żużlowej centrali.

JAK DUDEK WPADŁ NA DOPINGU I JAK SIĘ TŁUMACZYŁ

Więcej o: