Sport.pl

MISTRZ! MISTRZ! ZASTAL MISTRZ!!! Tzn. Stelmet Zielona Góra wraca na koszykarski tron

Stelmet Zielona Góra pokonał 75:69 Turów Zgorzelec i po raz drugi został mistrzem Polski koszykarzy. Na MVP finałów wybrano Quintona Hosleya, który w ostatnim meczu rzucił 21 punktów. Ze stanu 0:2 na 4:2 - takie było finałowe uderzenie zielonogórskiej drużyny. Po dwóch porażkach w Zgorzelcu wygrała cztery razy z rzędu i pokazała jak się wykonuje serię na wagę złota! Gorący news po finałach: Damian Kulig przenosi się z PGE Turowa do Trabzonsporu.
Gdy Łukasz Koszarek na zakończenie drugiej kwarty trafił trójkę równo z syreną, hala CRS oszalała ze szczęścia. Bohater schodził w objęciach reszty kolegów, a pięć tysięcy gardeł skandowało "Kapitan, kapitan!". Lider Stelmetu pewnie żałował, że nie był to rzut na koniec czwartej kwarty. Po dwudziestu minutach wiedzieliśmy bowiem tyle co nic. Turów Zgorzelec miał nóż na gardle i ani myślał o tym, aby pozwolić gospodarzom na radosną fetę. Pierwsze 20 minut upłynęło pod znakiem agresywnej walki o każdą piłkę, a koszykarze czasem bardziej przypominali zawodników "szczypiorniaka". W trzeciej kwarcie kibice doczekali się koszykówki na najwyższym krajowym poziomie. To festiwal rzutów zza linii 6,75 m.

Drugą połowę gospodarze zaczęli świetnie - dwie trójki Łukasza Koszarka, po jednej Aarona Cela i Quintona Hosleya wyprowadziły ich na czteropunktowe prowadzenie 44:40. Gości przy życiu trzymał Michał Chyliński, który odpowiedział tym samym, tyle że dwukrotnie. Z trybun grze Damiana Kuliga przyglądał się sam Sasa Obradović! Środkowy Turowa po wakacjach zagra w Trabzonsporze. Na rozstanie z TBL nie mógł długo się jednak wstrzelić z dystansu. Szukał gry pod koszem, ale tam dobrze radził sobie z nim Adam Hrycaniuk. W trzeciej kwarcie Kulig miał ledwie 7 punktów i nie trafił ani razu za trzy. Przed spotkaniem numer sześć miał w tym elemencie fantastyczną skuteczność 62 procent.

I bez wielkiego udziału Kuliga Turów ani myślał się poddać. Trzymał się cały czas na dystansie dwóch posiadań, czekając na rozstrzygającą kwartę spotkania. Końcówka trzeciej odsłony jednak należała do gospodarzy - dwie trójki z prawego rogu (Hosley, Zamojski) pozwoliły zielonogórzanom na ucieczkę. W ostatniej akcji trafił Mardy Collins, ale to Stelmet prowadził już 61:53.

W czwartej kwarcie w pogoń rzucił się Tony Taylor - po jego dwóch trójkach Turów przegrywał już tylko 63:59. Wtedy przypomniał o sobie Łukasz Koszarek, który zdobył punkty po szalonym rzucie z odchylenia, a kilka posiadań później uciekł obrońcy, przedarł się pod kosz i podał na alley-oop do Hosleya. Znów było +8 dla koszykarzy w białych trykotach, a hala powoli szykowała się na mistrzowską fetę. Pozostawało ledwie pięć minut do końca meczu. Wtedy kapitan Stelmetu zaprosił do tańca swojego starego przyjaciela Filipa Dylewicza. Trafił mu sprzed nosa za trzy i było już 70:59 dla Stelmetu. Dynamicznym wsadem odpowiedział Chris Wright. W tej akcji dołożył jeszcze punkt z linii rzutów wolnych, a po chwili Damian Kulig szarżował pod samą obręcz. Błyskawicznie zrobiło się tylko 70:64. Filipowski chciał tę pogoń uspokoić i poprosił o czas. Po nim Quinton Hosley był faulowany przy rzucie za trzy przez Wrighta. Czarodziej z Harlemu na linii myli rzadko. Trafił dwa z trzech rzutów. Było 72:64 i 125 sekund od mistrzostwa. Stelmet wybronił kluczową akcję, gdy Filip Dylewicz odpalił rzut, który nawet nie zbliżył się do troposfery obręczy.

Pozostawało jeszcze kilkadziesiąt sekund, gdy koszykarze rzucili się w objęcia kibiców. Rozpoczęła się noc, którą Zielona Góra zapamięta na długo. Ale główna feta w X-Demonie odbędzie się w środę. Koszykarze serdecznie zapraszają!

STELMET ZIELONA GÓRA - PGE TURÓW ZGORZELEC 75:69

KWARTY: 17:16, 17:16, 27:21, 14:16

STELMET: Hosley 21 (4), Koszarek 15 (3), Cel 10 (2), Zamojski 8 (2), Lalić 6 oraz Robinson 10 (2), Hrycaniuk 3, Troutman 2, Chanas 0.

PGE TURÓW: Taylor 17 (3), Chyliński 11 (3), Jaramaz 9 (3), Dylewicz 3 (1), Natiażko 2, oraz Collins 10, Kulig 9, Wright 5, Czyż 3, Moldoveanu 0.

W FINALE PLAY-OFF STELMET WYGRAŁ 4:2

Zdjęcie Piłka do koszykówki Molten BGG-7 Zdjęcie Piłka do koszykówki Nike Dominate Zdjęcie Piłka do koszykówki Spalding Neverflat
Piłka do koszykówki Molten ... Piłka do koszykówki Nike Do... Piłka do koszykówki Spaldin...
Porównaj ceny » Sprawdź ceny » Porównaj ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o:
Komentarze (15)
MISTRZ! MISTRZ! ZASTAL MISTRZ!!! Tzn. Stelmet Zielona Góra wraca na koszykarski tron
Zaloguj się
  • helikopter69

    Oceniono 3 razy 1

    Czekałem dzisiaj na wiadomości poranne w RMF o 7.00 woleli peplać o pierścionku z GPS niż o sporcie i Mistrzostwie Polski w koszykówce... taki mamy klimat...

  • alexx42

    Oceniono 3 razy 3

    pamiętam, kiedy we Wrocku były takie fety:) Gratulacje!!

  • mickol81

    Oceniono 4 razy 2

    Szanowny redaktorze Zatorski, o ile mogę z przymrużeniem oka spojrzeć na fragment "Środkowy Turowa po wakacjach zagra w Trabzonsporze. Na rozstanie z TBL mógł długo się jednak wstrzelić z dystansu", to już "Końcówka trzeciej odsłony jednak należała do gości - dwie trójki z prawego rogu (Hosley, Zamojski) pozwoliły zielonogórzanom na ucieczkę." jest kompletnym nieporozumieniem. Jakim cudem panu wyszło, że grając w Zielonej Górze zielonogórzanie byli gośćmi?

  • eurotram

    Oceniono 22 razy -12

    Turów spuchł w finale niesamowicie i to jedyne w czym prezesik z Zielonej Dziury miał rację. Bo jego czereda pokazała naprawdę niewiele i ponowne baty w Eurolidze są nie tyle prawdopodobne ile gwarantowane; wyniki Prokomu w Eurolidze jeszcze przez długie lata będą wspominane jako złoty okres polskiej koszykówki klubowej. Zresztą w finałach znalazło się niemało dawnych zawodników tamtego Prokomu,tylko lata już nie te... stąd i poziom niższy.

  • gr_ub_y

    Oceniono 8 razy 4

    Je je je! Stelmet mistrz!

  • stupendo

    Oceniono 14 razy 12

    Byłem na tym meczu! Ale szczęśliwy!!! :))))

  • mariuszet

    Oceniono 15 razy 13

    Gratulacje !

  • veenn

    Oceniono 40 razy 36

    Gratki z Wroclawia !!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX