Jarosław Hampel nieustannie "w gazie". Polski kapitan na Puchar Świata

Żużlowiec SPAR Falubazu Zielona Góra - Jarosław Hampel - kapitalnie rozpoczął sezon. W lidze polskiej, w lidze szwedzkiej, w cyklu Grand Prix - ściga się bardzo dobrze. Dlatego jako kapitan poprowadzi polską reprezentację w tegorocznych zmaganiach Drużynowego Pucharu Świata.
"Mały" po trzech turniejach Grand Prix zajmuje trzecie miejsce, jest najskuteczniejszym zawodnikiem PGE Ekstraligi, w szwedzkiej Elitserien też ściga się wyśmienicie. We wtorkowy wieczór w Szwecji zdobył 12 punktów, jego drużyna - Elit Vetlanda - wysoko pokonała Indianernę Kumla 59:31. W zespole gości nie wystartował kapitan SPAR Falubazu Piotr Protasiewicz, który jeszcze źle się czuje po upadku w niedzielnych lubuskich derbach.

Jarosław Hampel oczywiście jest w tej chwili zawodnikiem numer jeden w reprezentacji Polski. Jako kapitan poprowadzi biało-czerwonych w rozgrywkach Drużynowego Pucharu Świata. Polacy rozpoczną rywalizację 6 czerwca od półfinału w Gnieźnie. Obok zielonogórskiego żużlowca, selekcjoner reprezentacji Polski Marek Cieślak do składu powołał Bartosza Zmarzlika (Stal Gorzów), Przemysława Pawlickiego (Unia Leszno) i Macieja Janowskiego (Sparta Wrocław). Zawodnikiem rezerwowym w kadrze jest Piotr Pawlicki (Unia Leszno).

Rywalami naszego zespołu w Gnieźnie będą Szwedzi, Czesi i Rosjanie. Tylko zwycięzcy awansują do finału (13 czerwca w duńskim Vojens), zespoły z miejsc 2.-3. staną do rywalizacji w barażu (11 czerwca w Vojens). Drugi półfinał rozegrany zostanie 8 czerwca w brytyjskim King's Lynn. Tam do boju, oprócz gospodarzy, staną Amerykanie, Australijczycy i Łotysze. Zagwarantowane miejsce w finale mają Duńczycy.

ELIT VETLANDA - INDIANERNA KUMLA 59:31

Elit: Woffinden 12+1 bonus (3,3,2,3,1), Ljung 5 (1,2,1,1), Hampel 12 (3,3,1,3,2), Thorssell 6+3 (2,2,0,2), Zmarzlik 10 (3,3,3,1), Klindt 8+1 (3,2,0,3), M. Karlsson 6+4 (2,1,1,2).

Indianerna: Lindbaeck 12 (2,d,3,2,2,3), F. Lindgren 3+1 bonus (0,1,1,1,-,0), Protasiewicz Z/Z, Nicholls 3 (0,3,0,0,0,d), Iversen 11+1 (1,2,2,3,1,2,0), Godlund 0 (0,0,-,0), Andersson 2 (1,0,-,1,-).

TO CHYBA JAKIEŚ FATUM. GRZEGORZ WALASEK ZNÓW KONTUZJOWANY

TO BYŁY ŚWIETNE DERBY! FALUBAZ GÓRĄ, ALE STAL POKAZAŁA MOC

FALUBAZU I STALI WALKA NA MAKSA. TAKICH MECZÓW W POLSCE NIE MA

WIĘCEJ INFORMACJI SPORTOWYCH SZUKAJCIE NA ZIELONA GÓRA.SPORT.PL