Sport.pl

Ależ świetne derby! Falubaz górą, ale Stal pokazała moc

Takie właśnie powinny być lubuskie żużlowe derby. Były kapitalne wyścigi, niespodziewane zwroty sytuacji i emocje do samego końca meczu. Stal Gorzów postawiła faworyzowanym gospodarzom duży opór. SPAR Falubaz Zielona Góra potrafił jednak ten opór złamać i wygrał pierwsze w tym sezonie derby 48:42.
Skazywana na klęskę w Zielonej Górze gorzowska drużyna na początku meczu pokazała swoją sportową złość. Stalowcy, którzy w tym sezonie jeszcze nic nie wygrali, już w pierwszym wyścigu zaskoczyli miejscowych świetnym startem. Ostrą rywalizację podjął Jarosław Hampel, ale chyba lekko przeszarżował. Przewrócił się i został wykluczony. W powtórce Stal wygrała podwójnie, w kolejnym wyścigu też była górą i prowadziła 9:3. Falubaz szybko jednak otrząsnął się po niespodziewanych ciosach, natychmiast podjął kontratak. Już po czwartym biegu był remis 12:12. Zielonogórzanie poszli za ciosem w szóstym wyścigu. Kapitalnie jeżdżący Piotr Protasiewicz i junior Alex Zgardziński pokonali duet Stali. W dziewiątej gonitwie wynik ten powtórzyli Jarosław Hampel i inny młodzieżowiec Falubazu Krystian Pieszczek. Przewaga gospodarzy wzrosła do ośmiu punktów - 31:23. To nie był jednak koniec rządów zielonogórzan. Wyścigi numer 9 i 10 to niesamowita dominacja Falubazu. Po dwóch piekielnie mocnych ciosach miejscowi prowadzili już 36:24. Zdawało się, że to był koniec wyrównanych derbów, że zaczęły się rządy Falubazu. Gdy zielonogórscy żużlowcy prowadzili w kolejnym biegu, miejscowi kibice zacierali ręce, że to już będzie po meczu. I wtedy doszło do niespodziewanego zdarzenia. Pierwszy mknął Krystian Pieszczek, za nim kapitan Piotr Protasiewicz, zanosiło się na to, że Falubaz osiągnie 16 punktów przewagi. Stal już by się z tego "nie wygrzebała". Ale nastąpił zwrot akcji. Błąd "Protasa" kosztował go wywrotkę, w konsekwencji wykluczenie z powtórzonego wyścigu. A w nim goście nie dali szans juniorowi Falubazu. Stalowcy najwyraźniej poczuli krew, bo w kolejnym biegu znów triumfowali 5:1. Pierwszy w wyścigów nominowanych wygrali 4:2, przegrywali już tylko dwoma punktami (41:43). Niespodziewanie przed gorzowianami otworzyła się szansa nawet na zwycięstwo.

Ostatnia gonitwa musiała być powtarzana. Na pierwszym łuku przewrócił się Linus Sundstroem, ale sędzia zawodów nie wykluczył żadnego z żużlowców. Powtórny start zdecydowanie wygrał Jarosław Hampel, za nim jechali goście, ale niesamowity w niedzielny wieczór Piotr Protasiewicz nie odpuścił. Kapitalnym atakiem wyprzedził obu rywali. W ten sposób uspokoił i wprowadził w stan euforii 16-tysięczny tłum fanów Falubazu.

SPAR FALUBAZ ZIELONA GÓRA - MONEY MAKES MONEY.PL STAL GORZÓW 48:42

SPAR Falubaz: Jarosław Hampel 12 (w,3,3,3,3), Andreas Jonsson 1 (1,0,-,-), Grzegorz Walasek 6+3 bonusy (2,1,2,1,0), Aleksandr Łoktajew 10 (3,2,3,0,2), Piotr Protasiewicz 11+1 (3,3,3,w,2), Alex Zgardziński 2+1 (0,2,0), Krystian Pieszczek 6+1 (2,1,0,2,1).

Stal: Niels Kristian Iversen 11+1 bonus (3,t,1,3,3,1), Linus Sundstroem 6+2 (2,0,2,2,0), Matej Zagar 3 (1,1,1,-), Tomasz Gapiński 1 (0,0,-,1,-), Krzysztof Kasprzak 7 (2,2,0,2,1), Adrian Cyfer 2+1 (1,1,0,-), Bartosz Zmarzlik 12+1 (3,0,3,1,2,3).

ZIELONA GÓRA - GORZÓW

1. wyścig: Iversen, Sundstroem, Jonsson, Hampel (w) - 1:5

2. wyścig: Zmarzlik, Pieszczek, Cyfer, Zgardziński - 2:4 (3:9)

3. wyścig: Łoktajew, Walasek, Zagar, Gapiński - 5:1 (8:10)

4. wyścig: Protasiewicz, Kasprzak, Pieszczek, Zmarzlik - 4:2 (12:12)

5. wyścig: Zmarzlik, Łoktajew, Walasek, Sundstroem, Iversen (t) - 3:3 (15:15)

6. wyścig: Protasiewicz, Zgardziński, Zagar, Gapiński - 5:1 (20:16)

7. wyścig: Hampel, Kasprzak, Cyfer, Jonsson - 3:3 (23:19)

8. wyścig: Protasiewicz, Sundstroem, Iversen, Pieszczek - 3:3 (26:22)

9. wyścig: Hampel, Pieszczek, Zagar, Cyfer - 5:1 (31:23)

10. wyścig: Łoktajew, Walasek, Zmarzlik, Kasprzak - 5:1 (36:24)

11. wyścig: Iversen, Sundstroem, Pieszczek, Protasiewicz (w) - 1:5 (37:29)

12. wyścig: Iversen, Zmarzlik, Walasek, Zgardziński - 1:5 (38:34)

13. wyścig: Hampel, Kasprzak, Gapiński, Łoktajew - 3:3 (41:37)

14. wyścig: Zmarzlik, Łoktajew, Kasprzak, Walasek - 2:4 (43:41)

15. wyścig: Hampel, Protasiewicz, Iversen, Sundstroem - 5:1 (48:42)

JAROSŁAW HAMPEL POPROWADZIŁ POLSKĘ NA PODIUM W TORUNIU

TAK ZAĆMIENIE SŁOŃCA WIDZIELI KIBICE FALUBAZU

WIĘCEJ INFORMACJI SPORTOWYCH SZUKAJCIE NA ZIELONA GÓRA.SPORT.PL



Więcej o:
POPULARNE
NAJNOWSZE
" /> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29] <div id= 
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]
 
  • Kolejne kluby chcą Łukasza Podolskiego! Górnik Zabrze będzie musiał walczyć Kolejne kluby chcą Łukasza Podolskiego! Górnik Zabrze będzie musiał walczyć
  • Legia Warszawa odrzuciła 5 milionów euro za swojego piłkarza! Wschodząca gwiazda Legia Warszawa odrzuciła 5 milionów euro za swojego piłkarza! Wschodząca gwiazda
  • Joanna Jędrzejczyk usunęła Joanna Jędrzejczyk usunęła "sępy". "Menedżer ukradł mi pieniądze, rozstałam się z narzeczonym"
  • Jose Mourinho w mistrzowskiej formie na pierwszej konferencji! Co za odpowiedź Jose Mourinho w mistrzowskiej formie na pierwszej konferencji! Co za odpowiedź