Sport.pl

Dyrektor sportowy nie ma zdrowia do żużla. Odejdzie?

Czy Jacek Frątczak po obecnym sezonie rozstanie się z Falubazem Zielona Góra? Takie pytanie dyrektor sportowy zielonogórskiego klubu usłyszał na konferencji poświęconej derbom ze Stalą Gorzów.
- Gdzie pan to słyszał - pytaniem na pytanie odpowiedział Frątczak dziennikarzowi Maciejowi Noskowiczowi z Radia Zachód.

- Wróble przy Wrocławskiej ćwierkają... - zasłonił się Noskowicz.

- Nie jestem tu najważniejszy, ale przyjdzie czas na przemyślenia. I jeśli decyzja zostanie podjęta, będzie wynikała wyłącznie z przyczyn zdrowotnych. Gnębią mnie od kilku sezonów. Już teraz muszę stosować różne gadżety, żeby w trakcie meczów funkcjonować w parkingu, gdzie zanieczyszczenie powietrza jest duże. Niestety, mój problem się pogłębia i lekarze sugerują, żebym dla własnego dobra trzymał się z dala od żużlowego parkingu.

Więcej o: