Sport.pl

Rosa - Stelmet: Trzy mecze i jest finalista! Lepsza obrona i ważne trójki trafione

W czwartek wieczorem koszykarze Stelmetu Zielona Góra rozsiądą się wygodnie przed telewizorami, by zobaczyć, czy z meczu Energi Czarnych Słupsk z PGE Turowem Zgorzelec wyłoni się dla nich finałowy rywal. Stelmet swoją półfinałową serię z Rosą Radom zaczął później, ale skończył wcześniej. Po dwóch wygranych we własnej hali wicemistrzowie Polski zdobyli w środę radomską twierdzę, zwyciężając 72:65, a całą serię 3:0.
W koszykarskim dekalogu trenera Saso Filipovskiego dość często przewija się rzecz, z którą nie sposób polemizować: "Koszykówka to gra błędów, kto popełni ich mniej, ten wygrywa". W pierwszej kwarcie środowego meczu w Radomiu błędy mocno gnębiły koszykarzy Stelmetu.

Perfekcyjny początek z asystą i parą szybkich trójek Quintona Hosleya tylko łudził, że faworyt szybko i łatwo pomknie po zwycięstwo, zostawiając przeciwnika daleko za plecami. Natychmiast po imponującym starcie zielonogórscy gracze wjechali na odcinek specjalny pełen strat piłki i spudłowanych rzutów.

Jednak istniała na tym etapie równowaga. Bo Rosa też nie była wolna od błędów. Przy czym mecz różnił się od dwóch poprzednich w serii. Graczom z Radomia wreszcie udawało się grać według swojego klucza: dużo zatrzymanych ataków rywala, a z tego dużo kontr.

Nie wszystkie z kontr udało się gospodarzom meczu wykorzystać. I - co w półfinałowej serii już charakterystyczne - Rosie kompletnie nie służyły rzuty z dystansu - przez dwie kwarty 3 trafienia na 13 prób, a przez cały mecz 5 na 23.

M.in. dlatego zdobywana przez radomskich zawodników przewaga w mig topniała do zera. Stelmet, borykając się ze stratami, jednak lepiej egzekwował trójki. One pozwoliły przetrwać minuty, w których nic innego się nie udawało. A na koniec pierwszej połowy Amerykanin Russell Robinson wystąpił w roli szczwanego lisa i dwoma akcjami ukradł Rosie prowadzenie.

Przy 34:35 wypadało powiedzieć tak: Rosa rzuciła się w bój ostatniej finałowej szansy ofiarnie jak nigdy, ale przegrywała ze Stelmetem jak zawsze w tej serii. Co poza tym? Obrona!

Obrona - od niej musi zacząć się także kolejny akapit - wiele ważyła w trzeciej kwarcie, gdy nerwy odjęły zdolność trafiania z dystansu koszykarzom obu drużyn. W graniu z penetracją strefy podkoszowej ciut skuteczniej radziła sobie niesiona dopingiem Rosa. W jakiejś mierze działo się tak dlatego, że brak dopływu punktów z rzutów dystansowych tworzył gościom z Zielonej Góry nową sytuację. W poprzednich meczach play-off trzypunktowe trafienia były ważną, groźną, często wręcz zabójczą bronią Stelmetu. I ta broń wróciła na wyposażenie snajperów zielonogórskiego zespołu w rozstrzygającej części środowego meczu! Rosa pozazdrościła. I chyba szybko pożałowała, ponieważ w odpowiedzi na punkty gości posypały się pudła gospodarzy. A były to pudła, za którymi nie poszły ofensywne zbiórki. W efekcie przegrywający wbrew swojej intencji nakręcali granie prowadzącym. Wicemistrzowie z Zielonej Góry zyskali kilka punktów przewagi. Ale nie potrzebowali więcej. Rutyna, długie akcje bez głupich strat - w ten sposób faworyt wkroczył do finału play-off. Wystarczyły trzy mecze. Teraz Zielona Góra czeka na przeciwnika. PGE Turów Zgorzelec w drugiej półfinałowej parze prowadzi z Energą Czarnymi Słupsk 2:1.

ROSA RADOM - STELMET ZIELONA GÓRA 65:72

KWARTY: 18:16, 16:19, 15:10, 16:27

ROSA: Sokołowski 15 (1), Taylor 8, Gibson 12 (1), Turek 8, Witka 3 (1) oraz Szymkiewicz 5, Mirković 5 (1), Majewski 3 (1), Jeszke 2, Adams 4, Zalewski 0.

STELMET: Holsey 22 (5), Koszarek 14 (2), Zamojski 9 (3), Cel 4, Lalić 4 oraz Robinson 9 (1), Hrycaniuk 9, Troutman 1, Chanas 0.

Więcej o:
POPULARNE
NAJNOWSZE
" /> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29] <div id= 
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]
 
  • Kolejne kluby chcą Łukasza Podolskiego! Górnik Zabrze będzie musiał walczyć Kolejne kluby chcą Łukasza Podolskiego! Górnik Zabrze będzie musiał walczyć
  • Legia Warszawa odrzuciła 5 milionów euro za swojego piłkarza! Wschodząca gwiazda Legia Warszawa odrzuciła 5 milionów euro za swojego piłkarza! Wschodząca gwiazda
  • Joanna Jędrzejczyk usunęła Joanna Jędrzejczyk usunęła "sępy". "Menedżer ukradł mi pieniądze, rozstałam się z narzeczonym"
  • Jose Mourinho w mistrzowskiej formie na pierwszej konferencji! Co za odpowiedź Jose Mourinho w mistrzowskiej formie na pierwszej konferencji! Co za odpowiedź