Sport.pl

Hingis z mocą na jeden set? A w niedzielę pojedynek rakiet numer jeden [GALERIA]

34-letnia Martina Hingis postawiła się Agnieszce Radwańskiej na otwarcie tenisowego meczu Polska - Szwajcaria. - Pierwszy set toczył na fantastycznym poziomie - docenił reprezentant Polski Łukasz Kubot.
Kubota i blisko pięć tysięcy fanów tenisa przyciągnął do Zielonej Góry przede wszystkim pojedynek czarodziejek kortu, czyli Agnieszki Radwańskiej i Martiny Hingis. Szanse na to, że obie staną przeciwko sobie w oficjalnym meczu singlowym, są znikome. Bo Szwajcarka z reguły występuje już tylko w grze podwójnej. Dlatego w piątek w zielonogórskim ratuszu, gdzie sala ślubów stała się salą oficjalnego losowania gier, niemal wszyscy szeroko otworzyli oczy, gdy okazało się, że kapitan szwajcarskiej drużyny Heinz Gunthardt wystawia Martinę do debla oraz dwóch pojedynków singlowych. Może zmusiły go kontuzje lub słabsza dyspozycja innych singlistek? Tak czy owak podarował tenisowemu światu prawdopodobnie ostatnie takie starcie...

W pierwszym secie był popis techniki, sprytu, dokładności. W drugim Hingis opadła z sił. A Radwańska miała w tym swój duży udział.

- Musiałam się napocić, i to dość solidnie. Chyba wszyscy widzieli, że sobie pobiegałyśmy. Po tym dużą rolą odegrała kondycja. Martina zniosła to gorzej. Moja taktyka polegała na tym, żeby zmuszać ją do biegania, trafiać w narożniki kortu - opowiadała po pojedynku liderka polskiej kadry. - Nastawiłam się na to, że czeka mnie dziś dużo wymian z głębi kortu.

Hingis nie kryła, że w singlu paliwa wystarcza jej na jedną solidną partię. Trzeba się liczyć z tym, że jutro nastąpi zmiana. I Szwajcarka będzie się starała zachować cały zapas mocy na grę podwójną. Może się ułożyć tak, że dopiero rozstrzygnięcie debla rozstrzygnie także mecz.

Po sobocie, po pierwszej turze singli w meczu Polska Szwajcaria jest remis 1:1.

Agnieszka Radwańska - Martina Hingis 2:0 (6:4, 6:0)

Urszula Radwańska - Timea Bacsinszky 0:2 (2:6, 1:6)

- Wszystko idzie zgodnie z przewidywaniami - komentował Kubot na antenie Polsat Sport News.

Ale o wiele trudniej przewidzieć, jak potoczy się pierwszy pojedynek tenisowej niedzieli w Zielonej Górze. O godz. 12 na korcie pod dachem areny CRS staną liderki obu drużyn: Agnieszka Radwańska i Timea Bacsinszky. Zagrają w hali, gdzie zwykle występują koszykarze Stelmetu, a ich trener Słoweniec Saso Filipovski (w sobotę oglądał tenis na żywo) nosi przydomek Mister Defense. Koszykarze Stelmetu są w tym sezonie niepokonani we własnej hali, a mecze wygrywają właśnie dzięki obronie. Jeśli ta sama zasada może dotknąć starcie dwóch świetnych tenisistek, wypada stawiać na Radwańską. Trzeba założyć, że Bacsinszky, 22. w rankingu WTA, będzie uderzać piłkę mocniej i bardziej płasko, a Radwańska, 9. w rankingu WTA, dostanie wiele okazji, by pokazać, jak świetnie potrafi się bronić.

Kubot dla Polsat Sport News: - Timea czuła się dziś świetnie przy uderzeniach z backhandu. Nawet obiegała swój forehand [częściej tenisistki i tenisiści stosują odwrotny manewr]. Dlatego jutro Agnieszka musi coś zrobić, żeby wyeliminować z gry backhand Szwajcarki.

Jak to osiągnąć? - Grać długą piłką, a returnem przez środek - tłumaczył tenisista.

Radwańska i Bacsinszky wiedzą o sobie wiele. Są z jednego rocznika. Prawdopodobnie dopiero po rozstrzygnięciu ich pojedynku kapitan Szwajcarek zdecyduje, jak obsadzić singiel numer dwa. Póki co obowiązuje plan, że Urszula Radwańska zagra z Martiną Hingis. Gdyby po tym w meczu był remis 2:2, o miejsce w grupie światowej zawalczą deblistki: Klaudia Jans-Ignacik i Alicja Rosolska oraz Hingis i Bacsinszky.

Więcej o:
POPULARNE
NAJNOWSZE
" /> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29] <div id= 
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]
 
  • Kolejne kluby chcą Łukasza Podolskiego! Górnik Zabrze będzie musiał walczyć Kolejne kluby chcą Łukasza Podolskiego! Górnik Zabrze będzie musiał walczyć
  • Legia Warszawa odrzuciła 5 milionów euro za swojego piłkarza! Wschodząca gwiazda Legia Warszawa odrzuciła 5 milionów euro za swojego piłkarza! Wschodząca gwiazda
  • Joanna Jędrzejczyk usunęła Joanna Jędrzejczyk usunęła "sępy". "Menedżer ukradł mi pieniądze, rozstałam się z narzeczonym"
  • Jose Mourinho w mistrzowskiej formie na pierwszej konferencji! Co za odpowiedź Jose Mourinho w mistrzowskiej formie na pierwszej konferencji! Co za odpowiedź