Troutman jechał na podwójnym gazie? Klub nie komentuje, ale... "Samochód był prywatny!"

Amerykański koszykarz Stelmetu Zielona Góra wpadł, prowadząc auto pod wpływem alkoholu? Policja oficjalnie nie potwierdza, ale nieoficjalnie słuchać, że Chevon Troutman wpadł nad ranem w nocy ze środy na czwartek. Co na to klub? Zawiesi gracza, rozwiąże kontrakt, zdecyduje się na łagodniejszą karę?
Nocna wpadka Chevona Troutmana wg "Wyborczej".

Stelmet zwleka z zajęciem oficjalnego stanowiska w sprawie krążących wieści, ale...

- W związku z zatrzymaniem przez policję jednego z zawodników klubu do wyjaśnienia sprawy domniemanego prowadzenia przez niego samochodu pod wpływem alkoholu, Grono Sportowa Spółka Akcyjna informuje, że pozostaje w stałym kontakcie z funkcjonariuszami Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze prowadzącymi dochodzenie w tej sprawie. Czekamy na ustalenia policjantów zajmujących się badaniem wszystkich okoliczności zdarzenia. Do czasu otrzymania precyzyjnych danych nie będziemy komentować informacji ani spekulacji pojawiających się w mediach. Jednocześnie z całą stanowczością podkreślamy, że w chwili zatrzymania zawodnik poruszał się prywatnym samochodem" - czytamy w oficjalnym komunikacie klubu.

Czołowi gracze Stelmetu dostają do dyspozycji służbowe auta, które wyróżniają się na ulicach, bo są oklejone klubowymi emblematami. W czwartek Troutman nie uczestniczył w przedpołudniowym treningu, otwartym dla dziennikarzy.