Sport.pl

Stelmet odporny na "wirus poskromionych faworytów". Co ze zdrowiem Sarunasa?

Po zdobyciu Pucharu Polski koszykarze Stelmetu Zielona Góra rozpędzili się i w lidze zostawiają w tyle najgroźniejszych konkurentów. Wygrali we własnej hali 70:62 z Treflem Sopot, mimo że w weekend...
... nad Tauron Basket Ligę nadciągnął front niekorzystny dla faworytów. Coś musiało wisieć w powietrzu, skoro w sobotę swoje mecze przegrały: PGE Turów Zgorzelec, Śląsk Wrocław i AZS Koszalin. W niedzielę do gry wkroczył czwarty z wielkich - Stelmet Zielona Góra. I też zaczął mecz tak, jakby chciał przegrać. Bez wigoru, bez skuteczności, oddając zbiórki nawet pod własnym koszem zielonogórscy gracze wyraźnie przegrywali z Treflem Sopot.

Ale takie słabe początki i złe okresy często bywają w grze Stelmetu zapowiedzią czegoś fascynującego. Zwykle dzieje się tak, że akurat wtedy na boisko wkracza Russell Robinson, zapuszcza motor do pościgu. I nieomal w mgnieniu oka zmienia się bardzo wiele. Atak zielonogórskiej drużyny zyskuje ład, każda akcja staje się ważna, piłka szanowana, rzuty lepiej przygotowane i celne. Obrona zyskuje na szczelności i agresji. Zbiórki i przechwyty zaczynają być domeną Stelmetu. Dla przeciwnika taka odmiana bywa zaś niczym ogłuszający cios. Bo przecież nieźle zaczął, przeważał, łudził się, że zna sposób i drogę do sukcesu, a zielonogórski diabeł wcale nie jest taki straszny... Tymczasem rzeczywistość okazuje się brutalna. Wystarczają dwie-trzy minuty trwania w osłupieniu, a z przewagi wypracowanej mozolnie nie zostaje już nic. Mało! Trzeba odrabiać 10-punktową stratę.

Właśnie z takim problemem zderzyli się w niedzielę koszykarze Trefla Sopot. Przez kilka minut rządzi na boisku. Po przerwie na żądanie Saso Filipovskiego, trenera Stelmetu, rządy gości z Trójmiasta się skończyły. Ale do mety pierwszej kwarty dowieźli jeszcze skromne prowadzenie 17:14. Tyle że zanim druga kwarta rozkręciła się na dobre, przegrywali już 17:26! (wybaczcie, bo teraz padnie do znudzenia oklepane stwierdzenie, ale chyba nie da się inaczej...) Rywale napotkali na poważny problem z przebiciem się przez obronę Stelmetu. I od tego czasu już do końca mecz kontrolował faworyt.

Dla Trefla brawa, że się nie poddał. Twardy był! Co najmniej kilka razy zasłużył na oklaski, gdy nie pozwolił zielonogórskiej piątce na rzut przez 24 sekundy, albo gdy z polotem atakował. Tyle że ciągle za dużo pudłował, stale gonił. Tracił przy tym siły. Stracił także istotnego zawodnika. Litwin Sarunas Vasiliauskas w drugiej połowie oberwał cios łokciem w głowę. Z boiska zszedł wprawdzie na własnych nogach, ale chwilę po tym zemdlał. I po pomoc medyczną został już zniesiony na noszach.

Zielonogórskiej ekipie chyba nie ułatwiło to drogi do kolejnej wygranej. Może wmieszała się zbytnia pewność siebie, może poczucie winy. Dość, że w efekcie z pewnej przewagi 63:45 zrobiło się już nie tak pewne 63:57. Saso Filipovski musiał napominać swoich graczy, że w graniu na czas trzeba znać umiar. Pomogło!

STELMET ZIELONA GÓRA - TREFL SOPOT 70:62

KWARTY: 14:17, 24:11, 16:15, 16:19

STELMET: Hosley 22 (3), Koszarek 16 (1), Zamojski 7 (1), Cel 7 (1), Hrycaniuk 3 oraz Lalić 6, Troutman 5 (1), Robinson 4 (1), Chanas 0.

TREFL: Michalak 17 (1), Bendzius 14 (2), Lydeka 6, Popović 5, Sikora 2 oraz Kemp 9 (3), Stefański 6, Vasiliauskas 3 (1), Kulka 0, Dzierżak 0.

Więcej o:
POPULARNE
NAJNOWSZE
" /> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29] <div id= 
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]
 
  • Kolejne kluby chcą Łukasza Podolskiego! Górnik Zabrze będzie musiał walczyć Kolejne kluby chcą Łukasza Podolskiego! Górnik Zabrze będzie musiał walczyć
  • Legia Warszawa odrzuciła 5 milionów euro za swojego piłkarza! Wschodząca gwiazda Legia Warszawa odrzuciła 5 milionów euro za swojego piłkarza! Wschodząca gwiazda
  • Wisła inauguruje Puchar Świata w skokach po raz ostatni? Wisła inauguruje Puchar Świata w skokach po raz ostatni? "Koszt byłby o trzy czwarte niższy"
  • Jose Mourinho w mistrzowskiej formie na pierwszej konferencji! Co za odpowiedź Jose Mourinho w mistrzowskiej formie na pierwszej konferencji! Co za odpowiedź