Najgroźniejszy rywal Stelmetu ma nowego olbrzyma

Reprezentant Ukrainy Kirył Natiażko zajmuje w składzie koszykarzy PGE Turowa Zgorzelec miejsce w strefie podkoszowej, które przez kilka lat należało do Ivana Zigeranovicia.
Nowy gracz mistrzów Polski ma 24 lata, 207 cm wzrostu, waży 110 kg, koszykarskie szlify z uniwersytetu Arizona i reprezentacyjne doświadczenie z mistrzostw Europy.

Ostatnio bronił barw Lietuvos Rytas Wilno, a jego litewska drużyna stawała na drodze PGE Turowa w meczach o Puchar Europy. Tyle że akurat przy tych okazjach Natiażko raczej nie mógł wpaść w oko trenerom mistrzów Polski, bo po prostu nie dostawał szans, by zagrać. O wiele lepiej wypadały jego statystyki z reprezentacyjnych występów oraz z poprzedniego klubu - Azovmash Mariupol.

PGE Turów oraz Stelmet są dziś na szczycie tabeli Tauron Basket Ligi, obie ekipy mają w dorobku po 16 zwycięstw i cztery porażki. Od trzech lat wpadają na siebie w seriach play-off, które decydują o podziale medali. Trzy sezony temu koszykarze ze Zgorzelca i z Zielonego Góry walczyli o brąz, a dwa lata temu i rok temu o złoto.