Sport.pl

Żużlowcy Falubazu trenują na nartach. "Uratował mnie telefon"

Żużlowa reprezentacja Polski od kilku dni jest zgrupowana w Szklarskiej Porębie. Zawodnicy m.in. biegają na nartach w Jakuszycach i zjeżdżają po stokach w czeskim Harrachovie. Wśród trenujących i integrujących się zawodników jest m.in. trzech reprezentantów SPAR Falubazu Zielona Góra - Piotr Protasiewicz, Jarosław Hampel i junior Krystian Pieszczek.
Obóz kadry biało-czerwonych to dla żużlowców w zasadzie finisz przygotowania kondycyjnego do nowego sezonu. W marcu zawodnicy będą bowiem już tylko myśleć o wyjeździe na tor. Po serii treningów i sparingów przyjdzie czas na start rozgrywek Ekstraligi. Inauguracja nastąpi w weekend wielkanocny 5-6 kwietnia. Zielonogórski SPAR Falubaz w drugi dzień świat zmierzy się na wyjeździe z Betardem Spartą Wrocław.

Póki co jednak żużlowcy korzystają z zimy. Żużlowcy z Zielonej Góry swoimi wrażeniami ze zgrupowania podzielili się z serwisem Falubaz.com:

Jarosław Hampel: - Zgrupowanie przebiega zgodnie z planem. Pomysł wspólnych treningów całej kadry, wzajemnej motywacji, wymiany doświadczeń i integracji jest świetny. Dzięki takim spotkaniom, choć niedługo na torze będziemy rywalami, nasz kontakt stale się zacieśnia. Spędzamy razem mnóstwo czasu, nie tylko mocno trenując, ale też często rozmawiając o tym, co nas czeka w nadchodzącym sezonie, jak będzie wyglądał żużel, jak się rozwiążą kwestie tłumików. Realizuję cały czas pewien plan przygotowań, który sobie wcześniej założyłem i jak na razie wszystko idzie zgodnie z harmonogramem. Lubię jeździć na desce snowboardowej, ale w tym roku dużo więcej planuję jeździć na nartach biegowych. Podczas takiego treningu można fajnie się zmęczyć i mam nadzieję że to w sezonie zaprocentuje.

Piotr Protasiewicz: - Ciężko pracujemy podczas tego obozu. Śmiało można powiedzieć, że jest to taki finisz sezonu zimowego, przygotowawczego. Jeśli o mnie chodzi, to po tym obozie jadę z rodziną do Włoch na zawody kartingowe. Dzieci mają ferie i padły dwie propozycje: narty albo karting. Wybór był jednoznaczny. Po powrocie wchodzimy na motocross, a potem już tylko żużel. Coraz szybciej zbliża się sezon, dlatego ostatnie przygotowania można powiedzieć są na ostro.

Krystian Pieszczek: - To już mój trzeci rok przygotowań na obozach z kadrą i z tego powodu jestem niezwykle zadowolony. Panuje świetna atmosfera, tylko pogoda mogłaby być trochę lepsza, bo już prawie wiosna idzie. Nie lubię jeździć samemu, zawsze ciekawiej, gdy masz obok siebie kumpli, można się pośmiać czy zrobić coś głupiego. Jeździliśmy w Jakuszycach i powiem szczerze, że to był mój pierwszy raz tutaj i się zgubiłem. Uratował mnie telefon komórkowy z GPS-em, ale mimo wszystko dobrą godzinę straciłem. Na początku było śmiesznie, ale z biegiem czasu zaczynało się robić coraz zimniej i mniej wesoło.

FALUBAZ ROZPOCZNIE NOWY SEZON W LANY PONIEDZIAŁEK

WIĘCEJ INFORMACJI SPORTOWYCH SZUKAJCIE NA ZIELONA GÓRA.SPORT.PL



Więcej o:
POPULARNE
NAJNOWSZE
" /> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29] <div id= 
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]
 
  • Kolejne kluby chcą Łukasza Podolskiego! Górnik Zabrze będzie musiał walczyć Kolejne kluby chcą Łukasza Podolskiego! Górnik Zabrze będzie musiał walczyć
  • Legia Warszawa odrzuciła 5 milionów euro za swojego piłkarza! Wschodząca gwiazda Legia Warszawa odrzuciła 5 milionów euro za swojego piłkarza! Wschodząca gwiazda
  • Joanna Jędrzejczyk usunęła Joanna Jędrzejczyk usunęła "sępy". "Menedżer ukradł mi pieniądze, rozstałam się z narzeczonym"
  • Jose Mourinho w mistrzowskiej formie na pierwszej konferencji! Co za odpowiedź Jose Mourinho w mistrzowskiej formie na pierwszej konferencji! Co za odpowiedź