Sport.pl

Dlaczego Lalić rzucił Cibonę i jest w Stelmecie?

W środę przed południem Stelmet Zielona Góra pochwali się nowym podkoszowym. Chorwat Jure Lalić porzucił posadę w słynnej Cibonie Zagrzeb i związał się z nie tak słynnym Stelmetem z jednej prostej przyczyny...
Zielonogórski klub ujął rzecz następująco: - Wykorzystaliśmy okazję, jaką dała nam opcja rezygnacji Lalicia z kontraktu w Cibonie.

Dlaczego koszykarz zrezygnował z kontraktu? Opowiedział o tym wprost na łamach SportowychFaktów.pl: - Klub z Zagrzebia boryka się z wielkimi problemami finansowymi i ja nie mogłem sobie pozwolić na to, żeby grać za darmo - wyjawił.

Chorwat zdradził także SportowymFaktom.pl, że przed Stelmetem dwa inne kluby z Tauron Basket Ligi wstępnie oferowały mu współpracę. Chodzi o AZS Koszalin i Energę Czarnych Słupsk. Ale Stelmet był konkretny, a na dodatek gra o wysokie cele w lidze i od trzech sezonów występuje w europejskich pucharach.

AZS rzeczywiście ostatnio prześwietlał rynek graczy podkoszowych. I zdecydował się na wymianę. Podziękował za usługi Amerykaninowi Garrickowi Shermanowi, a sięgnął po Serba Ivana Radenovicia.

Więcej o: