Sport.pl

Wciąż niepokonani, bo oblicze drużyny odmienił mistrz Persson

Wielki mistrz tenisa stołowego - Jörgen Persson - bardzo odmienił oblicze zielonogórskiej drużyny pingpongistów. Ekipa ZKS-u Palmiarni ze Szwedem w składzie wygrała trzy z rzędu mecze w Superlidze.
Zielonogórski klub kontrakt z wielką szwedzką gwiazdą podpisał jeszcze przed sezonem, ale 48-letni były mistrz świata nie wystąpił w żadnym z siedmiu pierwszych spotkań ligowych. W efekcie ZKS przegrał wszystkie mecze i "ugrzązł" na dnie tabeli.

Jörgen Persson nie przyjeżdżał na mecze zielonogórskiej drużyny, bo klub nie miał pieniędzy na jego wynagrodzenie. Ale kilka tygodni temu z pomocą przyszła firma Cinkciarz.pl, która wspiera także drużyny zielonogórskich koszykarzy, żużlowców oraz reprezentację Polski w piłce nożnej. - Pensja Perssona za jeden mecz równa jest miesięcznym zarobkom niezłych polskich zawodników - mówi Lucjan Błaszczyk, kapitan ZKS-u.

W ciągu dwóch tygodni mistrz ze Szwecji wystąpił w trzech spotkaniach Superligi. Wszystkie zakończyły się sukcesem zielonogórzan, którzy u siebie pokonali Polonią Bytom, a w pojedynkach wyjazdowych AZS Rzeszów i Dekorglass Działdowo. Sukcesy sprawiły, że w tabeli Superligi ZKS wyprzedził trzy drużyny i zostawił je za sobą z dość znaczną przewagą punktową.

- Jörgen najwyraźniej działa na nas mobilizująco, bo wszyscy gramy lepiej - powiedział Lucjan Błaszczyk. Faktycznie coś w tym jest, bo i Lucjan Błaszczyk, i Czech Miroslav Horejsi poprawili swoje ligowe statystyki. Szczególnie ten drugi. Czeski gracz do momentu, gdy w zielonogórskim zespole pojawił się Jörgen Persson, wygrał tylko trzy gry z dziewięciu. A w trzech ostatnich meczach był niepokonany.

Warto zauważyć, że choć Szwed jest bardzo utytułowanym sportowcem, to w polskiej lidze nie ustrzegł się wpadek. Z pięciu gier w dwóch rywale byli lepsi. Wygrywał jednak ważne pojedynki, a co równie istotne, swoją postawą mocno zmobilizował kolegów z drużyny. - Teraz będziemy musieli sobie radzić bez Jörgena i walczyć o oddalenie się od strefy spadkowej - stwierdził Lucjan Błaszczyk. Kiedy znów Szwed zagra w Polsce? Dziś nie wiadomo.

Zielonogórzanom do zakończenia sezonu zasadniczego pozostał do rozegrania jeden mecz, wyjazdowy z Energą Manekinem Toruń. Później tabela zostanie podzielona na dwie części, drużyny z miejsc 7-12 - z zachowaniem punktów zdobytych do tej pory - zagrają o utrzymanie w Superlidze (opuszczą ją dwa zespoły).

Szwedzki multimedalista

Jörgen Persson obok Jana Ove Waldnera i Michaela Appelgrena jest uważany za jednego z najlepszych tenisistów stołowych wszech czasów. Grał na siedmiu igrzyskach olimpijskich (w latach 1988-2012), ale medalu nie udało mu się zdobyć, był dwukrotnie czwarty w grze pojedynczej (2000, 2008). W 1991 r. był mistrzem świata w singlu. We wszystkich konkurencjach tenisa stołowego zdobył w sumie 11 medali mistrzostw świata i 13 medali mistrzostw Europy.

Gry Perssona w Superlidze

ZKS Palmiarnia Zielona Góra - Polonia Bytom 3:0: Jörgen Persson - Jakub Kosowski 3:0 (11:8, 11:8, 11:5).

AZS Politechnika Rzeszów - ZKS Palmiarnia Zielona Góra 1:3: Amalraj Anthony - Jörgen Persson 3:1 (9:11, 11:8, 14:12, 11:7), Tomasz Lewandowski - Jörgen Persson 0:3 (14:16, 7:11, 9:11).

Dekorglass Działdowo - ZKS Palmiarnia Zielona Góra 2:3: Patryk Chojnowski - Jörgen Persson 0:3 (6:11, 7:11, 6:11), Jiri Vrablik - Jörgen Persson 3:0 (11:8, 11:9, 11:9).

WIĘCEJ INFORMACJI SPORTOWYCH SZUKAJCIE NA ZIELONA GÓRA.SPORT.PL