Igor Waliłko na drodze do Formuły 1. Właśnie wsiada do bolidu F3 [ZDJĘCIA]

Zielonogórski kierowca wyścigowy, 17-letni Igor Waliłko, znakomicie spisał się w kolejnych startach Formuły ADAC. Na niemieckim torze Sachsenring dwukrotnie stanął na podium. Świetne wyniki w drugiej części sezonu sprawiły, że zawodnik zielonogórskiego teamu WallraV dostał propozycję startów w bolidzie Formuły 3.
W pierwszym wyścigu był czwarty, ale w dwóch kolejnych ścigał się jeszcze lepiej, na miarę pozycji medalowych. Igor Waliłko najpierw meldował się na drugim miejsc, a później na trzecim. Osiągnięcia zielonogórzanina na Sachsenringu były jego najlepszymi wynikami w cyklu ADAC Formel Masters. Jednocześnie okazuje się, że były to jedne z ostatnich jego wyścigów w tej imprezie, bo od nowego sezonu postępy młodego kierowcy będziemy śledzić w rywalizacji Formuły 3.

Szansę na przetarcie przed rywalizacją w nowym cyklu 17-latek otrzyma jeszcze w tym roku. W pierwszy weekend listopada wystartuje w ostatnim tegorocznym wyścigu Euroformuły F3 Open w Barcelonie. Do tego czasu Igor Waliłko będzie mógł odbyć wymagane dwa dni testów w bolidzie F3. Samochód Euroformuły 3 Open różni się od F3 FIA właściwie tylko jednostką napędową, która jest dostarczana dla wszystkich aut F3 Open przez Toyotę i w ten sposób wyrównuje szanse dla kierowców w stawce. Dla zielonogórzanina będzie to duże wyzwanie, bowiem bolid w Formule ADAC Masters jest napędzany 145-konnym silnikiem volkswagena przy ok. 500 kg wagi - w przypadku F3 Open silnik uzyskuje moc w granicach 280 koni mechanicznych przy porównywalnej wadze.

Zielonogórzanin będzie jednym z najmłodszych Polaków, którym udało się zasiąść za sterami bolidu F3, wystartuje w barwach angielskiego teamu West-Tec. Jednym z inżynierów Polaka pozostanie nadal Holender Wito van Kuijren, który pracuje z Igorem od początku sezonu.

- Czasami marzenia się spełniają, nawet jeżeli myślimy, że nic nam nie wychodzi. Trzeba cały czas ciężko pracować, wierzyć i patrzeć w przyszłość, mieć określone cele i bez względu na wszystko je realizować - mówi Igor Waliłko. - Przejście do bolidu F3 jeszcze w tym roku, kilka miesięcy temu nawet mi się nie śniło, a dziś jest rzeczywistością. Mimo to przede mną jeszcze ostatnia runda Formuły ADAC na torze Hockenheim, w której mam zamiar powtórzyć wyniki z Sachsenringu.

Wyścigi Euroformuły 3 Open transmituje stacja Polsat Sport News, kibice będą mogli więc na żywo śledzić poczynania zielonogórskiego kierowcy. - Obecnie w Polsce mamy właściwie tylko dwóch kierowców, którzy mogą dojść bardzo wysoko w sporcie motorowym, Igora Waliłko i Artura Janosza - mówi Maurycy Kochański, ekspert od sportów motorowych i komentator Formuły 1 w Polsacie. - Jednak Igor jest aż o cztery lata młodszy i właściwie od początku jego kariera przebiega dokładnie tak, jak to wyglądało u większości gwiazd F1. Ostatnie starty w Formule ADAC pokazują, że Igor ma spory potencjał, co już skutkuje propozycjami współpracy z bardzo poważnymi zespołami. Bardzo dużo będzie zależeć z pewnością od gościnnego wyścigu w Euro F3 Open w Barcelonie. Ja jestem optymistą.

Kim jest Igor Waliłko?

17-latek reprezentuje barwy zielonogórskiego WallraV Racing Clubu. Od najmłodszych lat jest związany ze sportami motorowymi. Jest synem Rafała Waliłko, zawodnika motocyklowego oraz konstruktora części wyścigowych do motocykli Yamaha. Igor rozpoczął przygodę za kółkiem kierownicy w wieku 8 lat od licznych treningów kartingowych na torze WallraV Race Center w Starym Kisielinie koło Zielonej Góry. W pierwszych w życiu zawodach kartingowych dwukrotnie zajął miejsce na podium, wygrywał ze starszymi i utytułowanymi zawodnikami. Od 2009 r. Waliłko startował poza granicami Polski, gdzie należał do grona najszybszych zawodników kartingowych. Współpracował z największymi teamami kartingowymi świata: Danilo Rossi, Birel, CRG, Lewis Hamilton czy Kosmic.

W 2010 r. jego kariera kierowcy została na jakiś czas przerwana. W listopadzie zawodnik został zawieszony na dwa lata przez Komitet Antydopingowy Komisji Medycznej FIA. W lipcu 2010 r. w Niemczech kontrola antydopingowa 12-letniego wówczas kartingowca dała wynik pozytywny. W jego organizmie wykryto obecność niketamidu - środka wspomagającego znajdującego się na liście niedozwolonych środków farmakologicznych, opracowanej przez Komisję do Zwalczania Dopingu w Sporcie. - Igor sam świadomie nic nie brał, ale przecież 12-letni chłopiec nie jest w stanie stale kontrolować, co je. Może w żartach coś dosypali mu koledzy - mówił wtedy Michael Lehner, adwokat sportowca. - On ma ogromny talent. Ojciec go wspiera i dopinguje, to jest normalne w sporcie, ale na pewno nie dał mu środków dopingujących.

Pod koniec 2013 r. Igor Waliłko odbył pierwsze testy w bolidach jednomiejscowych, jak i w samochodzie klasy GT. Do największych osiągnięć Polaka należy tytuł drugiego wicemistrza Belgii w kategorii KF5, zdobycie Pucharu Polski w klasie ROK Junior, tytuł mistrza Polski w kategorii KF3, szóste miejsce w kartingowych mistrzostwach Niemiec DKM, zakwalifikowanie się jako jedyny Polak do ścisłej czołówki Pucharu Świata (KF3), 7. miejsce w kwalifikacjach Pucharu Świata Worldcup CIK-FIA w kategorii KF2, zwycięstwo w prestiżowych zawodach Tropheo delle Industrie w 2012 r.

Zielonogórzanin należy do bardzo wąskiego grona polskich kierowców wyścigowych, którzy rozpoczęli odpowiednio wcześnie karierę kartingową i startowali z sukcesami we wszystkich najpoważniejszych seriach kartingowych rangi mistrzostw świata federacji WSK czy CIK-FIA. Mimo że uprawianie sportu na najwyższym poziomie znacznie ograniczało czas szkolny nastolatka, to niejednokrotnie udawało mu się otrzymać świadectwa z wyróżnieniem. Do jego ulubionych zajęć należą również: pływanie, kitesurfing, snowboarding. Sportowe wzorce: Rafael Nadal, Lewis Hamilton, Valentino Rossi, Michael Phelps, Michael Schumacher.