Wielkie gwiazdy na liście startowej. To musi być dobry turniej

Cztery mistrzowskie drużyny z czterech krajów i siedmiu uczestników cyklu Grand Prix w jednym miejscu - takiego turnieju w Polsce jeszcze nie było. A my mamy to szczęście, że gospodarzem pierwszych w historii żużla zawodów FIM Speedway World League będzie Zielona Góra.
W niedzielę 31 sierpnia (godz. 18) na torze drużynowego mistrza Polski dojdzie do wydarzenia, którego w światowym żużlu jeszcze nie było. Najlepsze zespoły z czterech najsilniejszych lig w Europie zmierzą się w turnieju mistrzów. W czwórmeczu obok złotego SPAR Falubazu Zielona Góra wystartują mistrzowie Szwecji (Piraterna Motala), Danii (Esbjerg Motorsport) i Wielkiej Brytanii (Poole Pirates).

Dobrze, że w Zielonej Górze

- Cieszę się, że pierwszy turniej trafił właśnie do Zielonej Góry i zostanie rozegrany na torze klubu, który profesjonalnie podchodzi do kibiców i organizacji poważnych zawodów - powiedział Wojciech Stępniewski, prezes Ekstraligi Żużlowej. - Zielonogórski klub ma ze strony FIM potężne zaufanie, jestem przekonany, że podoła nowemu wyzwaniu.

Pomysłodawcą turnieju jest były, legendarny włoski żużlowiec, Armando Castagna, dziś działacz Międzynarodowej Federacji Motocyklowej (FIM). - To wydarzenie tworzy historię żużla, po wielu latach wróciłem do Zielonej Góry, jestem zaskoczony, jak tu się wszystko bardzo zmieniło - mówił Armando Castagna. - Zielonogórski żużel bardzo się rozwinął, zmienił się stadion i jego otoczenie. Pomysł na żużlową ligę mistrzów powstał kilka lat temu, wcześniej były już różnego rodzaju zawody o Puchar Europy, ale teraz chcemy stworzyć coś większego. Wiele lat poświęciliśmy na ustalenie zasad rozgrywania tej imprezy. Jestem pewny, że 31 sierpnia zdobędziemy doświadczenie, które pomoże nam jeszcze lepiej rozwijać te zawody.

Wiele wielkich nazwisk

- 31 sierpnia to dogodna dla nas data, zabiegaliśmy o nią. Dlatego, że dzień wcześniej w Gorzowie odbędzie się turniej Grand Prix Polski, zawodnicy i kibice będą mogli łatwo dotrzeć do Zielonej Góry - powiedział Marek Jankowski, prezes zielonogórskiego klubu. - Spodziewamy się wielu zagranicznych fanów. Koszt imprezy to ok. 600 tysięcy złotych, jest on po stronie klubu. Ponad 400 tysięcy trafi do zawodników na nagrody i zwrot kosztów dojazdu.

W składach czterech drużyn roi się od gwiazd światowego żużla. W Zielonej Górze wystartuje siedmiu uczestników tegorocznej edycji cyklu Grand Prix: Greg Hancock, Niels Kristian Iversen, Krzysztof Kasprzak, Jarosław Hampel, Andreas Jonsson, Darcy Ward i Chris Holder. Do rywalizacji staną też m.in.: Emil Sajfutdinow, Piotr Protasiewicz, Maciej Janowski, Piotr Pawlicki, Artem Łaguta. Obsada zawodów robi wrażenie, dlatego emocji z pewnością nie zabraknie.

Jak pomysłodawcy turnieju rozwiązali problem przynależności klubowych zawodników, którzy na co dzień ścigają się w kilku ligach i reprezentują różne zespoły? - Podstawowym kryterium jest narodowość danego zawodnika, ale ważnym czynnikiem jest też przynależność klubowa - stwierdził Armando Castagna. - Zawodnik będzie zobowiązany do jazdy w barwach tego klubu, który najdłużej reprezentuje. Jeśli ten zespół nie będzie chciał go wystawić, to pojedzie w kolejnym klubie zgodnie z liczbą spędzonych w nim sezonów.

Puchary już kiedyś były

Rywalizacja o klubowy Puchar Europy w rozgrywkach żużlowych już kiedyś miała miejsce, ale ranga zawodów była nikła. Impreza nie cieszyła się dużym zainteresowaniem, nie chciały się w nią angażować m.in. silne zespoły ze Szwecji czy Wielkiej Brytanii. Oprócz Polaków chęć rywalizacji zgłaszały ekipy z Czech, Węgier, Niemiec i zespoły zza naszej wschodniej granicy. Sześciokrotnie po trofeum sięgali biało-czerwoni - Polonia Bydgoszcz (trzy razy), Polonia Piła, Włókniarz Częstochowa i Unia Tarnów. W 2010 r. trzecie miejsce zajęli zielonogórzanie, startujący w bardzo osłabionym składzie.

KRONO FIM SPEEDWAY WORLD LEAGUE

31 sierpnia (niedziela) - godz. 18, stadion przy ul. Wrocławskiej w Zielonej Górze.

SKŁADY DRUŻYN

SPAR Falubaz Zielona Góra: 1. Piotr Protasiewicz, 2. Jarosław Hampel, 3. Andreas Jonsson, 4. Aleksandr Łoktajew, 5. Kamil Adamczewski.

Poole Pirates: 1. Darcy Ward, 2. Emil Sajfutdinow, 3. Maciej Janowski, 4. Piotr Pawlicki, 5. Joshua Grajczonek.

Piraterna Motala: 1. Greg Hancock, 2. Chris Holder, 3. Bjarne Pedersen, 4. Linus Sundstroem, 5. Anton Rosen.

Esbjerg Motorsport: 1. Niels Kristian Iversen, 2. Krzysztof Kasprzak, 3. Mikkel Bech Jensen, 4. Artem Łaguta, 5. Rene Bach.