Sport.pl

Koszykarskie show w Zielonej Górze: prezentacja z memoriałem

Nowy koszykarski sezon tuż-tuż. Tradycyjny memoriał Lecha Birgfellnera w Zielonej Górze zwiastuje początek rozgrywek Tauron Basket Ligi. Pierwszy mecz w piątek, a w sobotę oficjalna prezentacja drużyny Stelmetu.
Już za dwa tygodnie będziemy szykować się do pierwszego meczu zielonogórskich koszykarzy w ekstraklasie. 14 października Stelmet na wyjeździe zmierzy się z Kotwicą Kołobrzeg. A już cztery dni później mistrzowie Polski rozegrają inauguracyjne starcie w Eurolidze, we własnej hali z Bayernem Monachium. Nadchodzi więc najwyższy czas na oficjalną prezentacje zespołu.

Fruwające maskotki

Zielonogórska drużyna została solidnie wzmocniona i bardzo odmieniona. Stelmet w pełnej krasie zaprezentuje się w sobotę w hali CRS, podczas drugiego dnia Memoriału im. dr. Lecha Birgfellnera. Początek o godz. 16. Kibiców czeka mnóstwo niespodzianek. Jak zapowiadają organizatorzy - szykuje się niezapomniany spektakl, którego nie warto przegapić. Każdy z zawodników ekipy trenera Mihailo Uvalina ma zostać zaprezentowany w wyjątkowy sposób. "Każdego z nich będziesz mógł dotknąć i zrobić sobie zdjęcie. Kto wie, być może nawet sam zaczepi Cię na trybunach" - czytamy w komunikacie zielonogórskiego klubu. "Zapewniamy, że w sobotnie popołudnie każdego fana basketu czeka masa gigantycznych emocji". Jedną z atrakcji będą pokazy wsadów do kosza grupy The Maskots ze Słowenii.

Znów u nas zagra Quinton

Turniej memoriałowy rozpocznie się w piątek. Stelmet o godz. 18 zmierzy się z Virtusem Rzym. A to oznacza powrót do Zielonej Góry najlepszego zawodnika ostatnich finałów Tauron Basket Ligi - Quintona Hosleya. Amerykański koszykarz wykonał dla Stelmetu wielką robotę w pojedynkach o złoto. Zagrał tak, jak już dość dawno żaden koszykarz zakontraktowany przez polski klub nie grał, a większość nigdy nie zdoła zagrać. Hosley po prostu połknął rywali, podziękował i wrócił do Stanów. Zielonogórzanie starali się zwabić go z powrotem nową ofertą kontraktową. Jednak Hosley, były gracz Realu Madryt, machnął ręką na argument możliwości występów w Eurolidze. Skorzystał z innej propozycji, którą złożyli mu rzymianie. Włoski klub może się szczycić przebogatą historią. I chociaż dziś nie miewa się aż tak dobrze, przyjedzie na turniej do Zielonej Góry jako wicemistrz swojego kraju.

Tym razem trzy drużyny

Drugi z memoriałowych gości - Olimpia Ljubljana - to także firma z tradycjami i mnóstwem medali w rozgrywkach o mistrzostwo Jugosławii oraz Słowenii. Trener zespołu świetnie zna realia polskiego basketu. Ales Pipan prowadził tu klubową ekipę Anwilu Włocławek, a z polską reprezentacją grał w finałach mistrzostw Europy w 2011 r. na Litwie. Ze Słoweńcami zielonogórzanie zagrają w niedzielę o godz. 15. Trzecia z memoriałowych gier - w sobotę o godz. 18, Olimpia zmierzy się z Virtusem.

Zwykle turniej poświęcony pamięci propagatora koszykówki Lecha Birgfellnera odbywał się w obsadzie czterech drużyn. Dlaczego w tym roku gospodarze nie dobrali czwartego do brydża? - Trener Mihailo Uvalin nie chciał grać trzech spotkań dzień po dniu. Uznał, że dwa w tym okresie wystarczą. Tym bardziej że tydzień później drużynę czeka turniej we Wrocławiu. Zaraz po tym czeka nas gra o Superpuchar Polski i liga - tłumaczy dyrektor zielonogórskiego klubu Rafał Rajewicz.

Przypomnijmy, że Stelmet ma już za sobą jeden turniej przed sezonem. Przed tygodniem we francuskiej Miluzie zielonogórzanie pokonali mistrza Francji - JSF Nanterre, a przegrali z Bayernem Monachium i Crveną Zvezdą Belgrad.

STELMET ZIELONA GÓRA 2013/14

Kamil Chanas, Marcin Sroka, Łukasz Koszarek, Aaron Cel, Przemysław Zamojski, Maciej Kucharek, Russell Robinson, Craig Brackins, Christian Eyenga, Richard Thomas Guinn, Adam Hrycaniuk, Mantas Cesnauskis, David Barlow.

PROGRAM MEMORIAŁU LECHA BIRGFELLNERA

Piątek - godz. 18: Stelmet Zielona Góra - Virtus Rzym;

Sobota - godz. 16: prezentacja zielonogórskiej drużyny, godz. 18: Virtus Rzym - Olimpia Ljubljana;

Niedziela - godz. 15: Stelmet Zielona Góra - Olimpia Ljubljana.

Więcej o: