Olka Czyża do mistrzowskiego składu nie przymierzajcie!

- O jednym polskim koszykarzu jeszcze nie przestajemy myśleć, ale jeśli nawet coś z tego wyniknie, to nie będzie Olek Czyż. Kontrakt tego gracza z naszym klubem - taki temat nie istnieje - mówi nam prezes Stelmetu Zielona Góra. Jednak w tym tygodniu mistrzowie Polski zamierzają się pochwalić nowymi zawodnikami.
Właściciel zielonogórskiego klubu Janusz Jasiński oraz zatrudniony przez niego generalny menedżer Walter Jeklin łowili tych nowych obcokrajowców w trakcie rozgrywek letniej ligi w USA. Ilu wyłowili? Jasiński uczynił obiecujący wstęp do tego, co się stanie w najbliższych dniach. - Zatrudnimy istną mieszankę narodowościową oraz graczy o różnym usposobieniu. Będą tacy, którzy lubują się w widowiskowym stylu oraz nieco mniej widowiskowi, lecz doświadczeni i pożyteczni - charakteryzował krąg wybrańców Jasiński na antenie Radia Zielona Góra.

W lidze letniej o angaż do NBA starał się m.in. Olek Czyż, niegdyś gwiazda uniwersyteckiej drużyny Nevada w NCAA, a ostatnio gracz Virtusu Rzym.

Kojarzenie Czyża ze Stelmetem trwa od chwili, w której zielonogórski klub po zdobyciu mistrzostwa i zyskaniu przepustki do Euroligi, zaczął zatrudniać polskich koszykarzy do składu na nowy sezon. Zatrudnionych zebrało się już siedmiu. Jednak prezes Czarkowski wyjawił, że jeszcze jeden wchodzi w grę. Gdy stało się jasne, że Czyż nie załapał się na angaż do NBA, plotka o jego przeprowadzce do Stelmetu odżyła z nową siłą. Ale... - Ten temat nie istnieje. O jednym polskim koszykarzu jeszcze nie przestajemy myśleć, ale jeśli nawet coś z tego wyniknie, to nie będzie Olek Czyż - zapewnił nas Rafał Czarkowski, prezes Stelmetu. A to, czy w ogóle wyniknie, zależy od finału negocjacji z upatrzonymi obcokrajowcami. Jeżeli tu wszystko potoczy się po myśli szefów zielonogórskiego klubu, Polaków już więcej nie będzie, a skład wkrótce zostanie zamknięty. - Doświadczenie uczy, żeby nie przyzwyczajać się do wszystkich zatrudnionych przed rozpoczęciem rozgrywek. U nas ostatnimi laty sporo się zmienia w trakcie trwania ligi. Niemniej plan mamy taki, żeby w najbliższych dniach zamknąć temat kontraktów, skompletować drużynę. W tym tygodniu powinno paść przynajmniej jedno nazwisko nowego obcokrajowca, ale może się zdarzyć, że padną trzy - nie wyklucza Czarkowski.

A co z asystentem dla trenera Mihailo Uvalina? Dlaczego nic nie słychać o sfinalizowaniu rozmów z Andrzejem Adamkiem? Czy drogi Stelmetu i Adamka jednak się rozeszły?

- Nie. Ten temat należy uznać za ostatecznie dopięty i załatwiony. Adamek będzie jednym z asystentów Uvalina, formalności dopełnimy już wkrótce. Drugim asystentem Uvalina będzie Artur Gronek. Adamek w całości poświęci się pierwszej drużynie. Gronek w sumie także, tyle że jego uwaga i wiedza zostanie też zwrócona w stronę drugoligowych rezerw, za które na co dzień będą odpowiedzialni Bogusław Onufrowicz i Marcin Chodkiewicz - odpowiedział Czarkowski.

Stelmet Zielona Góra 2013/2014

trenerzy: Mihailo Uvalin, Andrzej Adamek, Artur Gronek; koszykarze: Łukasz Koszarek, Kamil Chanas, Aaron Cel, Przemysław Zamojski, Marcin Sroka, Mantas Cesnauskis, Maciej Kucharek, Filip Matczak (?).