Urlep: Na kogo wpadniemy w play-off? Bez znaczenia

- Zielona Góra ma bardzo mocny skład, a w nim utalentowanych koszykarzy, ale nie robi mi różnicy, na kogo wpadniemy w pierwszej rundzie play-off - mówił o przymiarkach do kluczowej fazy sezonu Andrej Urlep, słoweński trener Energi Czarnych Słupsk.
Urlep wypowiadał te słowa tuż przegranej swojej drużyny ze Stelmetem w Zielonej Górze 74:83. Gra gospodarzy chyba nie zrobiła na nim wrażenia. - O naszej porażce zadecydowały proste straty - orzekł. W stratach zespół Energi Czarnych "wygrał" 18:8!

- W czwartej kwarcie, gdy udało się nam zbliżyć do rywala, znów nasze błędy otworzyły Stelmetowi drogę do łatwych punktów - kontynuował Urlep.

Zielona Góra kontra Słupsk - przed rokiem koszykarskie zespoły z tych miast spotkały się w ćwierćfinałach play-off Tauron Basket Ligi. Rozegrały serię pasjonujących spotkań. Atuty w garści miała Energa. Ale awansował Zastal (dziś Stelmet). Powtórka w tym sezonie jest możliwa. Tyle że układ sił się zmienił. Ekipa z Zielonej Góry ma papiery na złoty medal. Czy Urlep boi się dość prawdopodobnego spotkania z zielonogórzanami? - To bardzo mocny zespół z utalentowanymi zawodnikami. Ale nie ma dla mnie różnicy, z kim zagramy - odpowiedział Słoweniec. Wiadomo, że w ostatniej kolejce przed play-off Energa zagra z Treflem Sopot i to także jest możliwy zestaw rywali na ćwierćfinał play-off.